FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

Jakość nowych modeli WM/H

<<

QcDWG

Posty: 1202

Dołączył(a): poniedziałek, 19 września 2016, 17:39

Lokalizacja: Śląsk

Frakcja: Skorne

Post piątek, 17 lutego 2017, 12:57

Re: Jakość nowych modeli WM/H

Jakos jakoscia, często rzexba nie powala a to juz kwestia artysty, a nie materiału
<<

yaro

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 7112

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 11:25

Lokalizacja: Krakow

Frakcja: Skorne

Post piątek, 17 lutego 2017, 13:06

Re: Jakość nowych modeli WM/H

Troche przesadzacie, mialem ostatnio doczynienia z wyprskami plastikowymi cryxu w sensie kraken/sepulcher oraz seether/inflictor i bylo bardzo dobrze. Lepiej niz w przeszlosci. PP nie stoi w miejscu i pracuje by sie rozwijac. Gw tez mialo wtopy typu failcast, teraz uznajecie ich za standard ale prawda jest taka ze lata pracowali na pozycje na rynku. I raczej nikomu nie beda pomagali poprawic jakosci swego wyrobu. Trzeba troche cierpliwosci okazac. Plastik w PP to relatywnie mloda dziedzina
Herudaio napisał(a):Nobody expects the Iosian inquisition!

0-6(1) > 10-7(3) ?
<<

Rasti

Posty: 105

Dołączył(a): wtorek, 25 sierpnia 2015, 13:41

Frakcja: Cricle Orboros

Post piątek, 17 lutego 2017, 13:12

Re: Jakość nowych modeli WM/H

Tylko, że widać u nich różne jakości plastiku. Tak jak wspomniałeś, Kraken jest na prawdę fajnej jakości. Jednak przy niektórych modelach, lub ich podzespołach już szukają tańszych zamienników. A te nowości, które wydali(jak wspomniałem, Mist Riderski i Gołomp) są po prostu rozczarowujące.
Części do Ghetorixa są z 3 różnych materiałów.
<<

Kevin

Avatar użytkownika

Posty: 1570

Dołączył(a): poniedziałek, 24 listopada 2014, 23:15

Lokalizacja: Poznań

Frakcja: Trollbloods

Post piątek, 17 lutego 2017, 13:54

Re: Jakość nowych modeli WM/H

Kiepsko generalnie ze wszystkimi plastikowo żywicznymi pacynami PP. Abstrahując oczywiście od opinii czym ten PP plastik jest, bo już kilka opinii słyszałem/czytałem. O ile w wypadku większości trolli trudno mu zarzucić brak ostrości detali, tak w wypadku cephalyxów już momentami tak. Ale to przeciętny problem, choć przy dużym koszcie złotówkowym oczekiwałbym więcej. Ale kto wymyślił linie przedzielania formy mam nadzieje, że czeka go zasłużona kara. Do dziś mnie ciary przechodzą jak mi się przypomina czyszczenie box'u Highwaymanów do trolli. Albo wardersów. Albo w sumie dowolnej poza fennami piechoty do trolli. No mają rozmach pod tym względem.
Metale mają na ogół spoko - piszę na ogół, bo to domena każdych modeli metalowych, że i, starsze formy, tym gorsza jakoś odlewu.
Żywica ichniejsza też spoko - zajebista jakość detali, przynajmniej z tych sztuk co składałem/malowałem. Aczkolwiek cholernie delikatna potrafi być.

Ale za to jestem wielkim fanem ich ostatnich cudownych tworów - jestem ciekaw wedle jakiego klucza dobierają materiały do elementów. Zwróciłem ostatnio uwagę, na dwóch pacynach Northkin Shamana posiadanych w domu, że te same elementy potrafią być odlewane z innych materiałów. Po konsultacji z innymi graczami trollowymi na masterze w wawie, wyszło, że każdy miał 3 Madraka odlanego z innych surowców :) No i klasyki w stylu cały model żywiczno-plastikowy, a najbardziej odstający element metalowy :) Ubaw miałem po pachy z 2Horglem i metalowymi łapakami, które ważyły więcej niż reszta modelu :)
"Tym dziwniejsze jest, że prawdziwa wojna-a kilka prawdziwych wojen widziałem-pod względem porządku i ładu do złudzenia przypomina ogarnięty pożarem burdel"- A.Sapkowski "Chrzest Ognia"
ObrazekObrazek
<<

Blak

Avatar użytkownika

Posty: 419

Dołączył(a): sobota, 19 lipca 2014, 00:53

Post piątek, 17 lutego 2017, 14:02

Re: Jakość nowych modeli WM/H

QcDWG napisał(a):Kwestia zakupu fajnej technologii i odpowiednich fachowców

Zgadza się. To tylko kwestia pieniędzy... bardzo dużych. Nie wszyscy mogą sobie pozwolić na to co GW. Nie wszyscy chcą.
<<

yaro

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 7112

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 11:25

Lokalizacja: Krakow

Frakcja: Skorne

Post piątek, 17 lutego 2017, 14:04

Re: Jakość nowych modeli WM/H

W wypadku PP mysle ze mowimy ze jeszcze nie moga. Tagra wciaz sie rozwija
Herudaio napisał(a):Nobody expects the Iosian inquisition!

0-6(1) > 10-7(3) ?
<<

Crane

Avatar użytkownika

Posty: 140

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 13:16

Lokalizacja: Częstochowa

Frakcja: Retribution of Scyrah

Post sobota, 18 lutego 2017, 18:48

Re: Jakość nowych modeli WM/H

Przy każdej takiej dyskusji muszę przywoływać przykład firmy Wyrd i ich modeli do Malifaux. Poziom jakości modeli co najmniej taki sam jak w pacynkach GW, ceny też nie są kosmiczne, więc się da tylko trzeba chcieć i nie chodzi o kasę, bo raczej nie podejrzewam żeby za Wyrdem stał jakiś multimilioner ładujący w nich worki pieniędzy.
<<

Śliski

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 2450

Dołączył(a): niedziela, 26 maja 2013, 23:29

Lokalizacja: Kraków

Frakcja: Legion of Everblight

Post niedziela, 19 lutego 2017, 14:17

Re: Jakość nowych modeli WM/H

Wyrd ma akurat w cale nie najniższe ceny (np. Mechanical Rider kosztuje tyle co ciężki jack, a jest mniejszy), jednak jakość mają bardzo dobrą (choć widać, że im formy też się starzeją, bo miałem okazję porównać ten sam kit kupowany jakieś 2 miesiące temu i na początku nowej edycji i niestety ten kupiony niedawno ma już wyraźne linie podziału formy). Modele do Infinity jak dla mnie też mają bardzo dobrze wykonane modele, ale oni nie stosują plastiku. Ogólnie byłbym skłonny dyskutować, kto robi najlepsze odlewy (pomiędzy GW, Wyrd i Corvus Belli), gdybym nie składał jakiś czas temu modeli z tej lini: http://gundam.wikia.com/wiki/High_Grade_Gundam_00. Niedoróbki: 0, łączenia form: 0, dopasowanie elementów: 100% dokładności (nie przesadzam, modele się składa nie skleja, są robione z 3 twardości plastiku, żeby można było je pozować po złożeniu), detale w cale nie gorzej od innych firm, cena: ~40zł (tak, rozumiem, ze tu nie płacimy za zasady, ale warto też wziąć pod uwagę, że kolesie muszą płacić gruby hajs za licencje na modele, które robią) za pudełko wielkości pudełka od Landridera wypchane wypraskami (ciężko je poukładać i zamknąć pudełko po otwarciu, bo nie pakują powietrza), ułożenie elementów w wyprasce: za to mówi choćby to, że wypraska nie jest po prostu ramką do okoła, tylko jest tak zaginana, żeby do każdego połączenia elementu z ramką był wygodny dostęp prostymi obcinaczkami. Nawet jeśli kogoś nie jarają roboty z chińskich bajek, a będzie miał okazję kupić model od firmy Gunpla, to polecam zrobić to tylko po to, żeby zobaczyć jak dobrze może być wykonany model i zapłakać nad jakością dostarczaną przez firmy z GB czy USA.
<<

cainus_lupus

Posty: 843

Dołączył(a): niedziela, 3 marca 2013, 16:01

Frakcja: Legion of Everblight

Post poniedziałek, 20 lutego 2017, 12:13

Re: Jakość nowych modeli WM/H

Śliski napisał(a):Wyrd ma akurat w cale nie najniższe ceny (np. Mechanical Rider kosztuje tyle co ciężki jack, a jest mniejszy), jednak jakość mają bardzo dobrą (choć widać, że im formy też się starzeją, bo miałem okazję porównać ten sam kit kupowany jakieś 2 miesiące temu i na początku nowej edycji i niestety ten kupiony niedawno ma już wyraźne linie podziału formy). Modele do Infinity jak dla mnie też mają bardzo dobrze wykonane modele, ale oni nie stosują plastiku. Ogólnie byłbym skłonny dyskutować, kto robi najlepsze odlewy (pomiędzy GW, Wyrd i Corvus Belli), gdybym nie składał jakiś czas temu modeli z tej lini: http://gundam.wikia.com/wiki/High_Grade_Gundam_00. Niedoróbki: 0, łączenia form: 0, dopasowanie elementów: 100% dokładności (nie przesadzam, modele się składa nie skleja, są robione z 3 twardości plastiku, żeby można było je pozować po złożeniu), detale w cale nie gorzej od innych firm, cena: ~40zł (tak, rozumiem, ze tu nie płacimy za zasady, ale warto też wziąć pod uwagę, że kolesie muszą płacić gruby hajs za licencje na modele, które robią) za pudełko wielkości pudełka od Landridera wypchane wypraskami (ciężko je poukładać i zamknąć pudełko po otwarciu, bo nie pakują powietrza), ułożenie elementów w wyprasce: za to mówi choćby to, że wypraska nie jest po prostu ramką do okoła, tylko jest tak zaginana, żeby do każdego połączenia elementu z ramką był wygodny dostęp prostymi obcinaczkami. Nawet jeśli kogoś nie jarają roboty z chińskich bajek, a będzie miał okazję kupić model od firmy Gunpla, to polecam zrobić to tylko po to, żeby zobaczyć jak dobrze może być wykonany model i zapłakać nad jakością dostarczaną przez firmy z GB czy USA.

W GW też chyba składają Gundamy (albo modele z serii "Gwiezdne Wojny", jakość też jest super) o czym świadczą milutkie snapfity w "Blood Bowlu".

Ale PP to ma daleko do poziomu Wyrda, od GW dzieli ich przepaść a z Japończykami w ogóle nie ma co porównywać, chyba że tylko faktycznie po to, żeby się odchamić.

Jak patrzę na takiego Azraela, który jest na dużej podstawce a kosztuje 270 zł w Vana, pewnie jest gówniany do złożenia i makabrą do wyczyszczenia (jak wszystkie combo żywica + metal) to mi ręce opadają.

Chciałbym dożyć modelu do Legionu na porządnych ramkach z twardego plastiku. Na razie patrzę z zazdrością na modele Age of Sigmar (niektóre czasem sobie kupię żeby mieć przyjemność ze sklejania), gdzie to jest cywilizacyjnie po prostu inny poziom. Z jednej strony masz rzucanie jobów na lewo i prawo na niepasujące części i makabryczne nadlewki (w najgorszych możliwych miejscach, niedawno poprawiałem Waspy po położeniu podkładu), z drugiej pełną kulturkę, model w ładnych wypraskach, wszystko pasuje i minimalne czyszczenie. Cena? PP jest droższy.

Ja się po prostu starzeję, chciałbym mieć trochę wygody.
Artur Szyndler;Kryształy Czasu-Saga o Katanie napisał(a):50 tysięcy wielotonowych, megapancernych, półdinozaurów oczekiwało na bitwę
Poprzednia strona

Powrót do Dyskusje o WM&H

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość