FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

ROAD TO WTC 2018

<<

Gift

Avatar użytkownika

MultiTroll

Posty: 7479

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 08:01

Frakcja: Skorne

Post poniedziałek, 9 października 2017, 12:36

Re: ROAD TO WTC 2018

wiem ze jest dobry gralem z nim
QcDWG napisał(a):Cale mk3 jest jedna wielka dobra decyzja. Plus praktycznie kazda errata? A sr17 juz wyglada duzo lepiej niz na poczatku...

Obulus, Mortician’s Guild napisał(a):Farming is a senseless pursuit. You sow what you may reap, then you reap what you may sow. Senseless.

yaro napisał(a):To po co gracie? By narzekac?
<<

QcDWG

Posty: 903

Dołączył(a): poniedziałek, 19 września 2016, 17:39

Lokalizacja: Śląsk

Frakcja: Skorne

Post poniedziałek, 9 października 2017, 12:47

Re: ROAD TO WTC 2018

Ja mam do niego szczescie to chyba nasza 3 lub 4 gra turniejowa ;)
<<

galahar

Avatar użytkownika

Posty: 419

Dołączył(a): wtorek, 19 lutego 2013, 00:43

Frakcja: Skorne

Post poniedziałek, 9 października 2017, 15:50

Re: ROAD TO WTC 2018

Nie no jeżdżę co jakiś czas na lokale do Katowic byłem nawet raz w Bielsku :P Z tego co patrze na TK to mam 8 lokali zaliczonych w sezonie 16/17 Mam na pewno więcej gier turniejowych niż w domowym zaciszu w mk3 (tych to łącznie nie przekroczyłem 10 sztuk). Oczywiście do sukcesu przyczyniło się na pewno doświadczenie zbierane przez prawie całe mk2 i trochę mk1 :P
<<

Gift

Avatar użytkownika

MultiTroll

Posty: 7479

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 08:01

Frakcja: Skorne

Post poniedziałek, 9 października 2017, 15:59

Re: ROAD TO WTC 2018

niby tak ale zasady nieco sie zmieniaja wiec doswiadczenie az tak nie % jak kiedyś, tak czy tak graty, a co z reszta jak rafal, maciek i seba?

qc jakie winratio ?
QcDWG napisał(a):Cale mk3 jest jedna wielka dobra decyzja. Plus praktycznie kazda errata? A sr17 juz wyglada duzo lepiej niz na poczatku...

Obulus, Mortician’s Guild napisał(a):Farming is a senseless pursuit. You sow what you may reap, then you reap what you may sow. Senseless.

yaro napisał(a):To po co gracie? By narzekac?
<<

galahar

Avatar użytkownika

Posty: 419

Dołączył(a): wtorek, 19 lutego 2013, 00:43

Frakcja: Skorne

Post poniedziałek, 9 października 2017, 16:07

Re: ROAD TO WTC 2018

Rafik chciałby grać... ale nie gra :P Sprzedał ostatnio trochę trolli, ale Cryx dalej trzyma w całości :) Jak już zagra to pewnie tylko u nas na grajcarni towarzyski mecz :)
Maciek jeździ ze mną, nawet raz sam pojechał, ale wyników nie robi twierdząc, ze gra dla zabawy :)
Seba podobnie jak Rafik: rodzina :) Twierdzi, ze jak jego syn wyrośnie nieco to może wróci do grania, ale raczej tylko planszówki, choć sentyment do Legionu pozostał :)

Mamy jeszcze parę nowych twarzy z zalążkami armii, ale na razie nie grają, stety niestety magic wygrywa :P
<<

Kat

Avatar użytkownika

Posty: 7063

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 02:56

Lokalizacja: D-ca

Post poniedziałek, 9 października 2017, 16:33

Re: ROAD TO WTC 2018

Jak ktos chce calkiem spory menoth z nowych graczy daj znac tanio puszcze:)

A DW to ty cosnij by zaczal geac bo on umie :)
Witamy na forum warmachiny
Gift napisał(a):mamy wojowników walczących po stronie dobra, światła i prawa, występujących przeciwko złu i plugastwu, którzy pilnują aby swięty ogień flejmu nie zgasł :D
<<

galahar

Avatar użytkownika

Posty: 419

Dołączył(a): wtorek, 19 lutego 2013, 00:43

Frakcja: Skorne

Post poniedziałek, 13 listopada 2017, 11:18

Re: ROAD TO WTC 2018

Byłem w Zabrzu, więc raporty :)

Wziąłem Xerxisa2 i Makede2, ale jak zwykle zagrałem tylko Xerxisem ze względu na duże ilości jacków w rozpiskach przeciwników :)

1 gra i trafiam na Tadeusza (swoją drogą na poprzednim turnieju z serii Smocze Oko, na którym byłem też na siebie trafiliśmy, trzeba chyba zmienić ksywke :D)
Do wyboru Butcher3 na morzu piechoty albo Karchew1 na jakiś 8-10 jackach xD Wybór prosty: Xerxis2.

Przegrałem bodajże rzut na start co już prawie wywołąło łzy w moich oczach, ale Tadeusz wybrał stronę, więc uśmiech szybko wrócił :)

W pierwszej turze wszystkim pobiegłem do przodu, Animantarax popędził całe 16" do przodu :D
Khador do przodu, Ruin poza zasiegami szarż, Kodiak w zasiegi na wabika, pełno kontrszarż dookoła :)
Ja w drugiej pakuje Engina w Kodiaka wyłączając mu cortex i movement? Zabijam chyba jednego Iron fanga i strzelam dwa razy do Stalina wbijając mu 9 ran z 10 :) Sentry zabija kolejnego Iron fanga prąc nieco do przodu, reszta ustawia się na pozycje, blokuje strefy etc :) Agonizery biegną z aurami, ale jakoś tak nie objąłem 2" strefy przed Animantaraxem, a chyba mogłem, cóż :P Rider odstrzeliuł jednego Kovnika.
W swojej turze Tadeusz wbija prawie cały oddział Iron fangów w BE do tego poprawiają misiaczki z dopałką siły i papet masterem i BE pada przy przed ostatnim ataku (no tak z aurą by pewnie przeżył i musiałby dostać jeszcze jakąś poprawkę). Ruin wpada w Sentrego szarżowy atak jakieś w miarę uczciwy, potem dwa razy 6,6 na dmg :P i potem już chyba coś słabiej :) Na dobitkę lecą jakies Iron fangi (2 bodajże miało zasięg), Stalin i Kovnik, ale Sentry przeżył na paru hapcach :) Ruin punktuje lewy prostokąt.
U mnie trzecia tura to tura feata, więc staram się czyścić jak najwiecej. Zaczyna Xerxis strzałą w Iron fanga by sobie zrobić losa do misiaczków, ale słaby dmg roll. Poprawia Rider, tym razem skutecznie. Drugi Sentry dostaje 1 free strika od Iron fanga i idzie lać misiaczki, zabija dwóch + paru Iron fangów w okolicy. Gladiator szarżuj w dwóch Iron fangów obok tegoż Sentrego i też ich zabija (ogólnie zostaje 2 z tego oddziału). Drugi Sentry próbuje odwinąć się Ruinowi, paingiver leczy go na szczęście z 2 kratek (zapomniałem uleczyć Xerxisem) i leje Ruina, ale jakoś tak szału nie ma. Tarczą i rogami ubija 2 Iron fangów. Tiberion wbija się w Stalina (angażując w walkę Kolduna, tak by nie było jakiś kontrszarż). Ubija Stalina, ubija Kolduna i ubija Ruina. Bodajże punktuje prawy prostokąt. 1-1
Tura Tadka to kolejne szarże (Iron fangi + Kawaleria) po rannym Sentrym i Tiberionie (Sentry w końcu wyparował, swoją drogą Agonizery nie dawały aury, bo oba sfrenzowały xD) Kodiak dalej nic nie robi. Dwóch ostatnich Iron fangów próbują zablokować prawy prostokąt. Psy poleciały blokować kółko na środku a Butcher wychylił nos zza lasu (rzucił +2 do siły na Iron fangi):)
W mojej Gladitor dobija Kodiaka i Iron fanga. Rider szarżuje ostatniego Iron fanga w prawym prostokącie i go ubija. Sentry leci pomóc Tiberionowi się troszkę odczyścić. Tiberion kończy to co stoi koło niego, czyli kawalerię (3 ich było) i paru Iron fangów (zostało bodajże 3-4 w lewym prostokącie). Krea wbija paraliż w jednego psa.
Ostatnie Iron fangi wbijają się w Tiberiona. Dobija go pies z combo strika, Butcher idzie punktować lewy prostokąt, bo jest już jakaś drobna przewaga dla mnie w stylu 1-2.
W swojej kolejne turze próbuje nieco oczyścić drogę Sentremu do Butchera co tak średnio wychodzi (Xerxis osobiście zabija 2 psy i 1-2 Iron fangów i ucieka ze sprinta daleko od Butchera), i linia szarży jest przynajmniej na halabarde. Krea wbija Butcherowi paraliż. Sentry z Ignitem wpada, ale coś słabo kulam, Butcher żyje. W punktach nie pamiętam ale mam więcej a to bodajże 5 tura :)
Butcher zabija Sentrego i przyciągniętą Kreę i jednego Agonizera. Iron fangi biegną przeszkadzać.
6 tura Gladiator idzie chce złapać Iron fanga za fraki i rzucić nim w ostatniego kolegę, ale pudło :P Rider też pudło, Paingiver też pudło :P więc Xerxis ucieka nieco dalej od Butchera.
6 tura Khador Butcher idzie.
7 Tura Xerxis ucieka na skraj prawego prostokąta, ale okazuje się, ze jest 9-4 w punktach dla mnie :P

2 bitwa Vampaj z Cryxem. Do wyboru Goreshade1 i Gaspy 2 z Dark hostem. Gram na Goreshada, bo Gaspy boi się Makedy 2 Master of Wars.
Znowu nie wygrałem rzutu na start i przypadła mi strona.

1 tura Cryx pędzi do przodu bardzo agresywnie.
1 tura Skorne: staram się poza zasiegi, ale coś tam przeoczyłem o czym za chwile.
2 tura Cryx: Znowu agresywnie do przodu. Lamentacja i te sprawy. Jeden jack z tarczą wpada i bije mi Sentrego. Wiedźma wbija Shadow Bind w Animantaraxa (noooooo!) latające kury jamują mi bestie.
2 tura Skorne: Xerxis feat i leje latającą kurę tylko 3 razy, bo musi rzucać drogie upkeepy :) Kure dobija Sentry by uwolnić Gladiatora. Drugi Sentry zabija drugą kure by uwolnić Tiberiona. Krea biegnie do Seethera a Raider do drugiego Sethera by wyłączyć kontrszarże. Gladiator slamuje jacka z tarczą w stronę Desecratora (zabijając po drodze tą babeczke od Goresheada) i obija leżącego jacka tak, że został na 1 hp :( Tiberion dobija go tarczą, overtake, ubija Desecratora, overtake, ubija Goreshada, slamując go 2 atakiem w objective :)

3 bitwa i DaGreenBoy i znowu cryx :) Tym razem jednak Skarre2 +Licz3 i gram na Licza :)
Zaś przegrywam rzut na start, ale po raz drugi dostaje zaczynanie :)

1 tura Skorne: Wale do przodu. Animantarax chowa się za płotkiem (nie był to najlepszy pomysł, zwłasza, ze obok był jeszcze szałas xD)
1 tura Cryx: Wszystko stara się poza zasiegi, wszystko mierzone, aczkolwiek dwa stalkery bez mierzenia lekko do przodu akurat w zasięg Sentrego.
2 tura SKorne: No alfy nie będzie, bo wszystko za daleko, ale robię małą alfe Sentrym w oba Stalkery, trafiam w sumie 1 atak, który ważywi jednego z nich (padł cortex, movement). Animantarax strzela po jedynym arc nodzie wbijając parę kratek.
2 tura Cryx: jakiś fajnych zasięgów brak, może jeden jack by się dopchał, wiec brak alfy, wszystko wchodzi gdzieś na środek stref zbite w kupkę, Slayer wyładowany fockiem trampluje do Sentrego co bije się ze stalkerami, ale niewiele mu wbija. Stalkery też nieco obijają tego Sentrego, ale wszystkie aspekty sprawne :) Licz featuje.
3 tura Skorne: Sentry z pomocą Xerxisa na feacie niszczą Slayera i zdrowego Stalkera (ten poraniony z 2 tury dalej się trzyma).
Gladiator rzuca rash na Sentrego ten wpada w jacka z tarczą, ale coś pudłuje parę ataków i ledwo go zabija (obok stał mechanik).
Tiberion dużo lepiej się spisuje szarżuje kolejnego jacka, obija go paroma atakami, slamuje, ten wpada w kolejnego jacka z tarczą z tyłu i ginie. Tiberion overtake i leje tego jacka (miał na sobie ashen veil, ale jako, że leżał, to nic nie roi) po dwóch pałach wyłączony cortex i movement? Animanatarax wyszarżowuje zza płotku i ubija soul trapera ze strzelania dobija Arc noda i repo na skraj lewego prostokąta, by blokować punktowanie. zapomniam w ogóle aktywować kreę i ridera. Agonizer jeden sfrenzował, drugi nie nadążył za Tiberionem i Sentrym by rozdać aure.
3 tura Cryx Licz zdobył 7 dusz, rozdał foca na Scavengera, który z pomocą Overseera i Shrika prawie rozmontował Engine (zostało 3 hp) Licz osobiście zajął się mordowaniem Tiberiona, szło jak krew z nosa, więc na Sentrego został 1 atak :) Na Sentrego rzuciło się prawie całe wsparcie z okolicy (mechanik, Wiedźma, Ajakos), ale Sentry przeżył z włączonym mindem.
4 tura Skorne: Oba Sentry sfrenzowyały (padł ranny stalker). Na początek bawię się Animantaraxem, ubijam Scavengera jednym hitem, potem rzuty tragedia do tego caracośtam nie pozwala dobić jacka z tarczą, Vociferona trafiam, ale nie zabijam, Overseera też nie trafiam boostowanym ogonem :P DaGreenBoy sugeruje chyba łatwe CK, bo licz bez foca, więc by nie przedłużać to się decyduje wpadam w Licza (mając wrogi papet muster na sobie) coś tam trafiam coś nie trafiam, coś przerzucam. ostatecznie zabijam Licza, dowiadując się za chwile o Ashen veil a kulałem słabo na trafienie i to z 2 kostek (jakbyśmy pamietlai to byłby 3 boostowane hity najwyzej)xD Ale myślę, ze w razie niepowodzenia Xerxis był raczej bezpieczny na 2 furiach :)
Poprzednia strona

Powrót do Raporty z gier

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość