FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

It's CoC'o'clock, czyli Kruker gra zegarkami

<<

Kruker

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 838

Dołączył(a): poniedziałek, 4 marca 2013, 00:01

Lokalizacja: Rzeszów

Frakcja: Cricle Orboros

Post czwartek, 14 grudnia 2017, 15:45

Re: It's CoC'o'clock, czyli Kruker gra zegarkami

Do rozważenia, ale raczej bez kompletu enigm przy takiej ilości piechoty bym z domu nie wychodził. Już prędzej wymienię jedne aniołki.

Problem jest jeszcze taki, że zasięg obu zdolności jest B2B, więc mechanicy musieliby być dość blisko piechoty.
<<

Kruker

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 838

Dołączył(a): poniedziałek, 4 marca 2013, 00:01

Lokalizacja: Rzeszów

Frakcja: Cricle Orboros

Post czwartek, 14 grudnia 2017, 17:42

Re: It's CoC'o'clock, czyli Kruker gra zegarkami

Gra nr 3 - Damian Kopczyński , Skorne

Matka vs Rasheth

Lista:
(Rasheth 1) Dominar Rasheth [+28]
- Basilisk Krea [7]
- Cyclops Shaman [8]
- Titan Cannoneer [17]
Extoller Soulward [0(3)]
Extoller Soulward [3]
Mortitheurge Willbreaker [0(4)]
Venator Dakar [0(4)]
Paingiver Beast Handlers (max) [7]
Venator Reivers (max) [15]
- Venator Reiver Officer & Standard [4]
Venator Slingers (min) [8]
Siege Animantarax [17]
Siege Animantarax [17]

Scenariusz: Recon II

Z racji sporej obawy Lucanta przed drugą listą, która nie pozwalałaby przywracać mi modeli, wziąłem bezpieczniejszą opcję, czyli Matkę. Niestety z racji małej ilości graczy Skorne'u w Polsce, nie grałem jeszcze na tego typu listę, nie będąc do końca świadomy potęgi Animantarax'ów.

Runda 1:
Przeciwnik pozycjonuje swoje modele. Jeden model biegnie i channeluje chmurkę która zabija jedną kulkę. Animantaraxy dostają tokeny, wszystko na pozycji do walki o scenariusz. Animantaraxy z lewej, bestie środkiem, piechota naprzeciwko assimilatorów.

Biegnę wszystkim do przodu ustawiam się na pozycje. Wszystko poza zasięgami szarż. Repo na TEPa po lewej stronie, kolos lekko z lewej, assimilatory z prawej. Koło swojej flagi mam górkę dla jednego assimilatora i kulki trzymającej flagi. Shield guardy gotowe na przyjęcie ostrzału.

Runda 2:
Pierwsza tura strzelania skornu. Piechota bardzo mocno rani Assimilatora na górce. Rashet próbuje dobić czarami, ale nieskutecznie. Niestety assimilator traci działko, a mechanicy są za daleko. Animantarax'y i bestie strzelają po kolosie, ale bez większych strat.

Odpalam Feat'a, idzie imperil na oba Animantaraxy. Po pierwszej turze strzelania zobaczyłem, że mam nikłe szanse wygrać konkurs strzelecki, szczególnie, że animantaraxy spychają mnie o 3” co turę ze scenariusza. Postanawiam mocno zaryzykować. Kolos znajdując okazje czyści blokującego slingera, ściąga kablem Kreę, zabija, po czym rani najbliższego Animantaraxa. Następnie TEP próbuje dobić Engine'a na ~24 kratkach z imperilem i bez aury, ale zadaje całe 6 damage'a. Wyrzucona przez kolosa kulka naprawcza naprawia działo assimilatorowi. Assimilatory + resztki kulek starają się oczyścić prawą strefę, niestety lekko powyżej średnie tough'y uniemożliwiają zabicie ostatniego contestującego modelu, przez co zdobywam jeden punkt za flagę i jeden punkt za lewą strefę, która nie była contestowana. 2:0

Runda 3:
Przeciwnik rzuca Feat Rashetha + debuff na kolosa. Piechota dobija rannego assimilatora. Animantaraxy z dużym zapasem zabijają kolosa, a dodatkowymi strzałami zbijają drugiego assimilatora do 1 kratki. Przeciwnik scoruje swoją strefę. 2:1

Walcząc już tylko o honor, staram się zabić Animantaraxy TEPem i matką. Matka rzuca imperil na jednego engine'a, drugiego okłada dzielnie płaszczem. TEP strzela po obu, ale zabija tylko jednego.

Runda 4:
Animantarax zabija matkę i kończy grę.

Przegrana przez CK.

Przemyślenia:
-Niestety źle zagrałem turę swojego feat'a. Trzeba było odpuścić sobie zabijanie Krei, poranić któregoś animatraxa, ale trzymać się poza zasięgami szarż kolosem, a ewentualnie oddać TEPa. Wtedy byłaby szansa zabić engine'a TEPem, a z jednym może jakoś bym sobie poradził.
<<

Dziekan

Avatar użytkownika

Posty: 4128

Dołączył(a): czwartek, 8 sierpnia 2013, 11:58

Lokalizacja: Warszawa / Pruszków

Frakcja: Protectorate of Menoth

Post czwartek, 14 grudnia 2017, 17:45

Re: It's CoC'o'clock, czyli Kruker gra zegarkami

Dwa BE Skornowe i do tego pod Rashetem to ciężki orzech do zgryzienia ;/
Obrazek
<<

Kat

Avatar użytkownika

Posty: 7486

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 02:56

Lokalizacja: D-ca

Post czwartek, 14 grudnia 2017, 17:51

Re: It's CoC'o'clock, czyli Kruker gra zegarkami

Animatraxy sa najgorzej zbalansowanym midelem w tej grze... za swoja cene maja doslownie wszystko i wszystkiego za duzo
Witamy na forum warmachiny
Gift napisał(a):mamy wojowników walczących po stronie dobra, światła i prawa, występujących przeciwko złu i plugastwu, którzy pilnują aby swięty ogień flejmu nie zgasł :D
<<

galahar

Avatar użytkownika

Posty: 432

Dołączył(a): wtorek, 19 lutego 2013, 00:43

Frakcja: Skorne

Post sobota, 16 grudnia 2017, 10:38

Re: It's CoC'o'clock, czyli Kruker gra zegarkami

Oj tam oj tam, w końcu coś prawie tak dobrego jak Molik :)
<<

Kat

Avatar użytkownika

Posty: 7486

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 02:56

Lokalizacja: D-ca

Post sobota, 16 grudnia 2017, 10:48

Re: It's CoC'o'clock, czyli Kruker gra zegarkami

Bije podobnie mocno a z pewnoscia jest bardziej wytrzymaly:) molika w stosunku do niego ratuje tylko mniejsza podstawka:)
Witamy na forum warmachiny
Gift napisał(a):mamy wojowników walczących po stronie dobra, światła i prawa, występujących przeciwko złu i plugastwu, którzy pilnują aby swięty ogień flejmu nie zgasł :D
<<

QcDWG

Posty: 1331

Dołączył(a): poniedziałek, 19 września 2016, 17:39

Lokalizacja: Śląsk

Frakcja: Skorne

Post sobota, 16 grudnia 2017, 10:57

Re: It's CoC'o'clock, czyli Kruker gra zegarkami

No engine w zasadzie sam odpowiada za podskoczenue skornu do pierwszej ligi ;P
<<

galahar

Avatar użytkownika

Posty: 432

Dołączył(a): wtorek, 19 lutego 2013, 00:43

Frakcja: Skorne

Post sobota, 16 grudnia 2017, 10:58

Re: It's CoC'o'clock, czyli Kruker gra zegarkami

Kat napisał(a):Bije podobnie mocno a z pewnoscia jest bardziej wytrzymaly:) molika w stosunku do niego ratuje tylko mniejsza podstawka:)
W każdym bądź razie Molik walczy honorowo a Animantarax nie do końca ;)
<<

Gift

Avatar użytkownika

MultiTroll

Posty: 7758

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 08:01

Frakcja: Skorne

Post sobota, 16 grudnia 2017, 11:17

Re: It's CoC'o'clock, czyli Kruker gra zegarkami

galahar napisał(a):
Kat napisał(a):Bije podobnie mocno a z pewnoscia jest bardziej wytrzymaly:) molika w stosunku do niego ratuje tylko mniejsza podstawka:)
W każdym bądź razie Molik walczy honorowo a Animantarax nie do końca ;)


+1
QcDWG napisał(a):Cale mk3 jest jedna wielka dobra decyzja. Plus praktycznie kazda errata? A sr17 juz wyglada duzo lepiej niz na poczatku...

Obulus, Mortician’s Guild napisał(a):Farming is a senseless pursuit. You sow what you may reap, then you reap what you may sow. Senseless.

yaro napisał(a):To po co gracie? By narzekac?
<<

Kat

Avatar użytkownika

Posty: 7486

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 02:56

Lokalizacja: D-ca

Post sobota, 16 grudnia 2017, 11:30

Re: It's CoC'o'clock, czyli Kruker gra zegarkami

galahar napisał(a):
Kat napisał(a):Bije podobnie mocno a z pewnoscia jest bardziej wytrzymaly:) molika w stosunku do niego ratuje tylko mniejsza podstawka:)
W każdym bądź razie Molik walczy honorowo a Animantarax nie do końca ;)


+2
Dodatkowo za granie molikiem przyznawane sa punkty stylu:)
Witamy na forum warmachiny
Gift napisał(a):mamy wojowników walczących po stronie dobra, światła i prawa, występujących przeciwko złu i plugastwu, którzy pilnują aby swięty ogień flejmu nie zgasł :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Raporty z gier

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość