FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

ROAD TO WC 2420 - Musza

<<

Musza

Avatar użytkownika

Posty: 631

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2017, 19:48

Frakcja: Cricle Orboros

Post czwartek, 19 października 2017, 12:34

ROAD TO WC 2420 - Musza

Cześć,

Postanowiłem wrócić do pisania raportów, a że ostatnio obowiązują pewne trendy to zdecydowałem porzucić stary temat i założyć nowy tutaj.

Grałem z Librą, ja wybrałem Qne2, on klasycznie Kromaca2. Grałem Qną po raz pierwszy, więc trochę niepewnie, ale mimo to nie było o dziwo za dużo derpów.

Moja lista:
[Theme] Call of the Wild
(Una 2) Una the Skyhunter [+29]
- Gorax Rager [7]
- Pureblood Warpwolf [17]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
- Storm Raptor [38]
- Druid Wilder [0(4)]
Blackclad Wayfarer [0(4)]
Blackclad Wayfarer [0(4)]
Shifting Stones [0(3)]
Swamp Gobbers Bellows Crew [2]

Libry lista:
[Theme] Call of the Wild
(Kromac 2) Kromac, Champion of the Wurm [+28]
- Feral Warpwolf [18]
- Ghetorix [21]
- Pureblood Warpwolf [17]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
- Shadowhorn Satyr [12]
- Warpwolf Stalker [19]
- Druid Wilder [0(4)]
Blackclad Wayfarer [0(4)]
Blackclad Wayfarer [0(4)]
Shifting Stones [0(3)]

STÓŁ i SCENARIUSZ:
Obrazek

RZUT STARTOWY: Bimbra wygrywa i wybiera stronę z murkiem, ja zaczynam.

Mój deployment:
Obrazek

Limby deployment (jeszcze nie ustawił kamieni na zdjęciu):
Obrazek

TURA 1, Quna2:
Quna rzuca Hand of Fate na kure, Mirage na Pureblooda, zrzuca jedną furię i szarżuje do przodu. Srom Patrol leci swoje 14" za obstruction, Pureblood warp Spell Ward i biegnie, Gryfy Elusive (Dodge) i szarżują do przodu, Gorax biegnie do rogu strefy, Goberki z bongo biegną, kamienie ustawiają się tak, żeby ogarnąć furie.

Obrazek

TURA 1, Kromac2:
Kromac rzuca Spiny Growth na siebie, Vengeful na Stalkera i advance. Stalker z Vengeful biegnie za murek i warpuje derpa (prowl), Koza z Gryfem ustawiają się tak, żeby Storm Partol nie mógł wylądować za Stalkerem. Ghetorix podchodzi poza wszelkie threaty i Spiny Growth, Pureblood wystawia się na styk na mojego Pureblooda, ale żeby do niego dotrzeć mój musiałby warpować ghostly (obstruction). Kamienie teleportują się do strefy, jeden blokuje lądowanie Sraptora z przodu. Gryfy odpalają animus Elusive.

Obrazek

TURA 2, Quna2:
Ogarniam furię, podtrzymuję Mirage i HoF, Pureblood aparycja do przodu w kierunku Pureblooda. Kamienie teleportują Qune za Obstruction, żeby uruchomić sprint Gryfom, ale jeszcze jej nie aktywować. Gryf po lewej od matki szarżuje na kamień blokujący lądowanie - zabija go i sprint do tyłu. Wayfarer rzuca na kozę Hunters Mark, żeby Srom Patrol szarżował za free. Ptaszor z HoF szarżuje na Kozę raniąc ją mocno pierwszym atakiem prawym talonem. Kolejne initiale lecą w Stalkera przy okazji dziób boostowany, dokupuje w Stalkera i zabijam, dokupuję w kozę i zabijam, ostatni atak w ranionego od electro leapów Gryfa i również zabijam. Przy okazji od Electro Leapów umiera Wilderka, ranię drugiego Gryfa i Kromaca. Rozpierdol. Qna się aktywuje i przerzuca HoF na Pureblooda, camp 5. Pureblood wyprzedził Goraxa z aktywacją (derp) i bez primala szarżuje z ghostly na Pureblooda Libry. Zabija zostając na 1 furii co jak się później okazało było grubo ponad statystykę. Gryfy z prawej ustawiają się trochę głupio w strefie w zasięgu Ghetorixa i wrzucają animusa. Reszta się pozycjonuje - Wilderka biegnie na flagę, Gryf do strefy przeciwnika na contest, Wayfarer z prawej do lasu.

Obrazek

TURA 2, Kromac2:
Libra ogarnia furie. Kromac szarżuje na Raptora i po niefortunnych rzutach zabija ostatnim atakiem. Gryf z wody szarżuje mojego Gryfa kolorowego i zabija, wrzuca Elusive (nie wiem czy to w ogóle pisać, całą grę Gryfy wrzucają to na siebie). Wayfarer zza murka szarżuje mojego w okolicach flagi contestując ją, ale nie zabija klona. Feral szarżuje na Pureblooda, żeby wejść w strefę, zabija go initialami i wrzuca Primal na Ghetorixa. Wayfarer odważnie rzuca Hunters Mark na Gryfa z dodge, ale mu się udaje (jakby tego nie rzucił to Gheto by nic nie zrobił ze swoim Primalem). Ghetorix szarżuje na Gryfa, zabija go pyskiem, overtake do Goberka i zabija, overtake do Qny - trafia trzema atakami z czterech i wymusza dwa transfery na Goraxa i Gryfa (nie mógł overtake'ować do gryfów, bo wyszedłby z kontroli).

1:1 w CP

Obrazek

TURA 3, Quna2:
Ogarniam furię, dobieram z martwych bestii. Postanowiłem olać Ghetorixa na tę turę, bo Primal i wrzuciłem mu Goberka b2b. Qna mówi FEAT, rzuca Primal i HoF na Gryfa w zasięgu, który szarżuje i zostawia Ferala przy życiu. Drugi Gryf z prawej szarżuje Ferala, kończy robotę i Sprint do tyłu, brakuje mu niestety żeby wlecieć do strefy. Kamienie healing field, żeby uleczyć Goraxa, bo ma wyłączony transferem Spirit. Gorax podchodzi na 6" do Gryfa z lewej i wrzuca Primal. Wayfarer (na zdjęciu po lewej) szarżuje Wayfarera, zabija i Battle Wizard w Gryfa odpalając mu Dodge. Mój Gryf z lewej szarżuje na Gryfa... z lewej, ale nie trafia z boostem (111) i Gryf przeciwnika znów odpala Dodge. Wayfarer z prawej szarżuje Wayfarera... z prawej (mirrory takie zakręcone) i znów zabija (mógł pobiec do flagi po punkt, więc decyzja była ciężka). Wilderka zostaje na fladze tylko się trochę cofa na wszelki wypadek.

2:1 w CP dla Qny

Obrazek

TURA 3, Kromac2:
Libra ogarnia furie. Ghetorix frenzy z Primala i zabija Goberka Chmurkowego. Gryf zza murka szarżuje na mojego Gryfa z HoF, ale pudłuje i odpala Dodge. Kamienie się teleportują robiąc miejsce dla Kromaca, a on szarżuje i zabija Gryfa między strefami.

3:2 w CP dla Qny

TURA 4, Quna2:
Orientuję się, że można zdobyć 4 braujące punkty w tę turę. Wayfarer szarżuje kamień w strefie z Kromakiem, nie zabija. Qna bierze free strike od Gheto i trasnferuje go do Gryfa, strzela w kamień i go zabija. Gryf po prawej od Ghetorixa wlatuje do strefy z Kromakiem, Wayfarer biegnie do flagi, Gorax wchodzi do strefy, Wilderka zostaje na fladze.

7:2 w CP dla Qny

Qna wygrywa na scenariusz

Obrazek

wnioski po grze:
Mimo kilku derpów gra była całkiem wyrównana i emocjonująca. Gdyby Libra trochę bardziej skoncentrował się na scenariuszu to mogłoby być ciężej, choćby kamienie w ostatniej turze wywalić na skraj i 4" od mojej flagi. Gdybym ja się mądrzej pozycjonował to bym conajmniej dwóch Gryfów nie oddał bez potrzeby. Storm Raptor znowu się spłacił, a z nowym theme mam na razie 5:1 (Merce Hera, Legion Whydaka, 2x Orboros Libry i Grymkiny heshera / przegrana z... Karpiem i Butcherem3). Spróbowałem już Kaye3, Qne2 i Kromaca2 i sam nie wiem, która opcja mnie najbardziej do siebie przekonała. wszystkie są najbardziej :D
Ostatnio edytowano wtorek, 24 października 2017, 20:02 przez Musza, łącznie edytowano 3 razy
<<

Libra

Avatar użytkownika

Posty: 303

Dołączył(a): niedziela, 24 lutego 2013, 21:55

Frakcja: Cricle Orboros

Post czwartek, 19 października 2017, 14:37

Re: ROAD TO WC 2420 - Musza

1 uwaga- ten kluczowy wayfarer strzelał gryfowi w plecy i trafiał na 6
2 uwaga- z twoim ptakiem grałem tylko raz :D
3 uwaga- nie wiedziałem że mam takie kosmate łapska :o
Poza tym fajnie opisane.
Pyra napisał(a):Jedyna wygrana z przegiętym Rosem, ale tylko dlatego że przeciwnik nie włożył do rozpiski Destorsów.
<<

Musza

Avatar użytkownika

Posty: 631

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2017, 19:48

Frakcja: Cricle Orboros

Post czwartek, 19 października 2017, 15:06

Re: ROAD TO WC 2420 - Musza

Libra napisał(a):3 uwaga- nie wiedziałem że mam takie kosmate łapska :o


Warpwolf Libra
<<

Musza

Avatar użytkownika

Posty: 631

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2017, 19:48

Frakcja: Cricle Orboros

Post piątek, 20 października 2017, 15:20

Re: ROAD TO WC 2420 - Musza

RAPORT #2, tym razem bez zdjęć, zobaczymy czy mi się uda napisać coś sensownego...

Grałem z Tadeuszcz1, ja wybrałem Qne2, on Sorshe1 w nowym theme.

moja lista:
[Theme] Call of the Wild
(Una 2) Una the Skyhunter [+29]
- Gorax Rager [7]
- Pureblood Warpwolf [17]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
- Scarsfell Griffon [8]
- Storm Raptor [38]
- Druid Wilder [0(4)]
Blackclad Wayfarer [0(4)]
Blackclad Wayfarer [0(4)]
Shifting Stones [0(3)]
Swamp Gobbers Bellows Crew [2]

lista Tadeusza:
[Theme] Wolves of Winter
(Sorscha 1) Kommander Sorscha [+29]
- Juggernaut [12]
- Juggernaut [12]
- Marauder [10]
Eilish Garrity, the Occultist [5]
Greylord Forge Seer [0(4)]
Greylord Forge Seer [0(4)]
Koldun Lord [0(4)]
Doom Reaver Swordsmen [13]
Doom Reaver Swordsmen [13]
Doom Reaver Swordsmen [13]
Doom Reaver Swordsmen [13]
Doom Reaver Swordsmen [13]

scenariusz:
Obrazek

przemyślenia przed grą i plan:
Gramy scenariusz głównie faworyzujący piechotę, a na przeciwko mnie jest 5 6-osobowych oddziałów świrów z mieczami 2" zasięgu i jeden oddział dostaję aparycje co daje im 13" threata. Shit². Dochodzę do wniosku, że jeśli uda mi się wygrać zaczynanie to muszę to zrobić, żeby zaatakować pierwszy i ewentualnie wymanewrować wroga. Na środku widzę duży las i mierzę od razu czy jestem w stanie zaczynając wstawić za niego gryfy (tracker) - jestem. Plan jest, zaczynamy.

rzut startowy: wyrzucam 7 (6+1 z tiera) i wybieram, że zacznę, zgodnie z planem. Tadeusz wybiera stronę z murkiem. Zaraz po tym pytam czy świry mają pathfindera, ale nie mają, więc trzeba to wykorzystać.

mój deployment: Gryfy na środku, Sraptor z prawej, Pureblood z lewej, Wayfarerzy na flankach, Gorax i Wilderka za pierwszą linią.
nie-mój deployment: Doom Reaverzy na całą szerokość stołu do tego Marauder na środku, Sorsha lekko z prawej i Juggernauty z supportem na lewo-prawo symetrycznie z krańcami prostokątnej strefy.

Qna2, Tura I: Gryfy lecą na max do przodu za las, Qna rzuca Hand of Fate na Pureblooda, Mirage na Gryfa i szarżuje w przód, Pureblood biegnie do lewej strefy, Sraptor na skraj prawej strefy, support się chowa po terenach.

-:-

Sorsha1, Tura I: Jeden hipek z oddziału Doom Reaverów ma gryfa w zasięgu jeśli dostanie aparycje - dostaje. Owy hipek szarżuje i nie trafia, a reszta Doom Reaverów rozszczepia się tak, żeby ani spraye ani gryfy nie zebrały za dużych żniw. Sorsha ucieka na prawo w jeszcze nieaktywny killbox rzuca Fog of War i Wind Rush, a jacki pełzają poza zasięgi Gryfów.

-:-

Qna2, Tura II: Gryf próbuje być chytry i znalazł miejsce w którym może uderzyć 3 Doom Reaverów, ale szybko się dowiedziałem, że free strike od Weapon Mastera na arm13 boli i tracę aspekt. Pureblood dostał cynk od Encaitara, że nie muszę się rozpędzać 3" do assaulta więc robię i z HoF udaje mi się objąć 5, trafić 4 i zabić 2 (Tadek dobrze rzuca toughy). Bida. Quna podchodzi, żeby Gryfy mogły sprintować i pozostałe zabijają najbliższe figurki Doom Reaverów (po 1 na gryfa) i wracają za las bezpieczne z Dodge. Blacklad Wayfarer szrżuje ale nie zabija (tough), Wilderka szarżuje (!) ale nie trafia, Gobbery chmurkowe z lewej szarżują (!!) i zabijają jednego (!!!) drugiemu zrównałem arma. Quna przerzuca HoF na Sraptora i strzela ze swojej broni 3 razy zabijając Doom Reavera 2 razy (bo zdał tough...). Storm Raptor się nie spieszy i strzela zabijając 1 Doom Reavera (jeden od electro leap zdał tough) i drugi strzał w jacka żeby sprzątnąć electro leapami 2 kolejnych Doom Reaverów z prawej i jednego przewrócić, rzuca animus. Generalnie bieda, ale dopóki Wrona jest bezpieczna to żyjemy.

-:-

Sorsha1, Tura II: Sorsha podchodzi pod strefę z lewej (jej prawej) i odpala feat zamrażając gryfa, gobbery chmurkowe, Pureblooda, Wayfarera i Wilderkę, a następnie wind rushuje do tyłu zostawiając Juggera poza kontrolą. Doom Reaverzy szarżują na Pureblooda we 4 i go zabijają. Następnie wykańczają gryfa po free strike, ale, że Tadek nie przewidział zabicia go jednym ciosem wali po swoich z berserka i nie trafia. Pozostali Doom Reaverzy z mojej lewej strefy (będę opisywać ze swojej perspektywy) zabijają Wilderke, Wayfarera i jednego Gobbera Chmurkowego. Zostaje jeden Gobber w strefie więc Tadek puszcza Świętego Mikołaja który liczy na znioske, znioska trafia w Gobbera, ale ten przeżywa ze swoim potężnym arm11. gówno się zdarza, będzie bez punktu. Po prawej Juggernaut wchodzi w strefę, żebym nie punktował i kilku Doom Reaverów wchodzi w środkową z tego samego powodu. Marauder stoi za lasem i nie wie, że gryfy widzą przez las.

0:0

Qna2, Tura III: Ogarniam furię kamieniami, podtrzymuję HoF i przechodzę do planowania, ale zostało mi już na prawdę mało na stole liczebnie. W lewej strefie mam tylko Gobbera chmurkowego, a tam zostało sporo Doom Reaverów, którzy w dodatku zaczynają obiegać stół. Postanawiam usunąć najbliższych pistoletem Qny, a Gryfy posłać na Maraudera za lasem. Zanim to zrobię muszę aktywować Sraptora z Hof, który później przerzucę na Gryfa. Sraptor jest kuszony przez Juggernauta na skraju strefy poza kontrolą za którym stoi prawie cały oddzaił Doom Reaverów na kontrę. Połykam przynętę, bo nie zapunktuję, a Plasma Nimbus z Animusem powinna skutecznie usunąć świrów. Szarżuję na jacka, ale niefortunnie zabijam go ostatnim atakiem nie mając furii na animus. Qna się aktywuje, mówi FEAT i przerzuca HoF na gryfa, a następnie strzela do dwóch świrów, jednego zabija i zostaje w zasięgu drugiego. Blacklad2 powala sprayem na krytyku Maraudera. Gryf z HoF szarżuje na Maraudera, ale złe decyzje z boostami podejmuję i wbija kilka kratek tylko. Drugi Gryf z Flankiem szarżuje ale zostawia Maraudera na kilku kratach, znowu liczyłem na fart w kościach zamiast boostować, a one jak na złość były beznadziejne. Nie zapunktuję tej strefy. Po lewej mam wciąż bohatera chmurkowego.

1:0

Sorsha1, Tura III: Oddział przy Sraptorze dostaje aparycję tak że 4 z 5 jest w stanie się do niego dostać. Szarżują ale nie zabijają ptaka (wyłączają mind) natomiast plasma nimbus zabija 2 z 4, niestety jeden z nich w strefie. Sorsha wykminiła sprytnie, że może rzucić Tempest w Maraudera i przewrócić go razem z moimi gryfami, robi to i jej się udaje. Strzela do przewróconego gryfa i go rani. Gejlordzi dają Marauderowi foca. Marauder poświęca ruch, żeby wstać i zabija oba Gryfy. Doom Reaverzy z lewego kółka zabijają chmurkowego bohatera i koniec.

1:1

Qna2, Tura IV: Jeśli dałem Wam poczucie, że nie zostało mi żadnego Gryfa to właśnie sobie zdałem sprawę, że jeden jeszcze tą turę żył. Ściągam z niego i z Goraxa furię, ale z ptaka już nie mogę, a kamienie posłałem daleko do prawej strefy wcześniej, żeby punktowały tam gdzie Ptok robi rozpierduche. Ptok robi threshold check ale zdaje, więc siedzi na 3 furiach z 2 Doom Reaverami w melee. Gorax i Gryf zabijają Doom Reaverów (zostało już może 4-5 po lewej stronie stołu), Qna stoi i celuje, rozstrzelała jeszcze z dwóch, leczy i rzuca HoF na ptaka. Ptak odlatuje żeby objąć wszystkich Doom Reaverów po prawej stronie stołu w melee i dostaje free strike. Czekałem na tego free strike i bałem się, że Tadeusz zrezygnuje z niego, ale wypłacił, zdjął mind i sam umarł od plasma nimbus. z HoF i jednym boostem udaje mi się wykończyć pozostałych Doom Reaverów i pozostać poza zasięgiem Maraudera.

2:3

Sorsha1, Tura IV: Aparycja i pozostałości Doom Reaverów zabijają Goraxa i Gryfa. Marauder wchodzi w strefę, jakiś papa dziadek spray w Wrone i wbija kilka kratek. cośtam się jeszcze działo, ale niedużo.

3:5

Qna2, Tura V: Zaczyna śmierdzieć porażką. Ptak się aktywuje, szarża. Jednak nie, Tadeusz jest uprzejmy. Qna się aktywuje, leczy ptaka, rzuca HoF, bo zapomniałem, że był (poniżej 6 min na zegarze)... i zastrzeliła Doom Reaverów w zemście za Goraxa (został już jeden świr na stole). Ptak szarżuje na Maraudera i zabija, ale electro leapy nie mają nic w zasięgu. kamienie robią to co kamienie robią najlepiej - nic.

5:6

Sorsha1, Tura V: Święte Mikołaje rzucają się na Ptaka, ale wbijają po 1 kratce atakami (zostało jakieś 7 jeszcze) za to Plasma Nimbus oddaje im srogo (jakieś 6,6 na kościach). Doom Reaver szarżuje na ptaka, na 4 kościach na -6 wbija 2 kratki i umiera. Sorsha próbuje zastrzelić ptaka, ale wbija jedną kratkę i ptak przeżył. Jakiś dziadek w płaszczu coś próbuje ale nic nie wychodzi. poniżej 1min na zegarze.

6:7

Qna2, Tura VI: Qna leczy ptaka za 2, podrzymuje HoF i spierdala. Sraptor czyści strefę ze świętych mikołajów (jakby prezentów w tym roku nie było to moja wina, sory) i punktuje.

8:8

Sorsha1, Tura VI: Sorsha szarżuje na ptaka i zabija w ostatnich 2 sek, ale mamy jeszcze jedną turę, więc podajemy sobie rękę, bo Tadek nie będzie w stanie jej rozegrać ze względu na 15sek restrykcji. Gdyby nie to, to byłyby tie breakery, bo Quna nie byłaby w stanie zabić Sorshy, a sama bez celu na transfery umarłaby w odwecie haniebną śmiercią. Ja miałem jeszcze kamień, Tadek miał solosa z czaszeczką o którym zapomniałem w raporcie, ale nic poza Puppet Masterem nie robił.

Qna wygrywa na czas

wnioski po grze:
Widzieliście, że wrzuciłem post na giełdzie, że kupię Rotterhorna? To właśnie dlatego :D Gra świetna, dawno nie grałem do ostatniej krwii i sekund. Dzięki Tadek!

Miałem tego dnia jeszcze drugą grę, rewanż z Librą, ale nie jest wart opisania nawet mimo zdjęć. Po pierwszej turze zaciął nam się zegar. Później Libra zabił mi czystego Storm Raptora Shadowhornem i Scarsfellem z Primalem, którego nie miał na stole (a bez niego matematycznie miał jakieś 2% szansy, liczyłem to zanim Libra zaskoczył mnie Primalem zza grobu). Na domiar derpa nie liczyliśmy tur, a rozegraliśmy tę grę znowu do momentu aż został mi caster i kamień, a jemu caster i dziurawy, raniony Stalker. Skończyło się na Primal Shock'u ostatniej szansy, który zabił Une z wymogami trafienia boostowanej 12, a później nieboostowanej 7... przynajmniej było śmiesznie. Honorowo musiałem napisać, że przegrałem, ale gra zeszła w pewnym momencie na abstrakcyjne tory, a ten ptak który umarł, a nie miał prawa (nawet jakby koza rzucała same 6 na dmg nie zabiła by ptaka) miał olbrzymie znaczenie dla reszty gry. Libra miał dobry dzień ogólnie jeśli chodzi o turbo-wałki (@Whydak, pewnie zrobi raport), a ja po grze z Tadeuszem nie byłem zbyt czujny. Tak czy inaczej, dzięki Libra!
Ostatnio edytowano sobota, 21 października 2017, 18:51 przez Musza, łącznie edytowano 9 razy
<<

Encaitar

Avatar użytkownika

Posty: 1939

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 12:50

Lokalizacja: Kraków

Frakcja: Protectorate of Menoth

Post piątek, 20 października 2017, 15:39

Re: ROAD TO WC 2420 - Musza

Sorsha wykminiła sprytnie, że może rzucić Tempest w Maraudera i przewrócić go razem z moimi gryfami, robi to i jej się udaje. Strzela do przewróconego gryfa i go rani. Gejlordzi dają Marauderowi foca. Marauder poświęca ruch, żeby wstać i zabija oba Gryfy.

Taki wałeczek :) Nie można wstać w tej samej turze, w której zostało się przewróconym.
<<

Gift

Avatar użytkownika

MultiTroll

Posty: 7719

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 08:01

Frakcja: Skorne

Post piątek, 20 października 2017, 15:43

Re: ROAD TO WC 2420 - Musza

walek prawie tak stary jak mulg
QcDWG napisał(a):Cale mk3 jest jedna wielka dobra decyzja. Plus praktycznie kazda errata? A sr17 juz wyglada duzo lepiej niz na poczatku...

Obulus, Mortician’s Guild napisał(a):Farming is a senseless pursuit. You sow what you may reap, then you reap what you may sow. Senseless.

yaro napisał(a):To po co gracie? By narzekac?
<<

Musza

Avatar użytkownika

Posty: 631

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2017, 19:48

Frakcja: Cricle Orboros

Post piątek, 20 października 2017, 15:45

Re: ROAD TO WC 2420 - Musza

Encaitar napisał(a):
Sorsha wykminiła sprytnie, że może rzucić Tempest w Maraudera i przewrócić go razem z moimi gryfami, robi to i jej się udaje. Strzela do przewróconego gryfa i go rani. Gejlordzi dają Marauderowi foca. Marauder poświęca ruch, żeby wstać i zabija oba Gryfy.

Taki wałeczek :) Nie można wstać w tej samej turze, w której zostało się przewróconym.


Dzięki za WAŁ-ALARM

@Tadeusz, policja już do Ciebie jedzie - dostaniesz mandat, 2 punkty karne i nie pożyczę Ci samochodu ani pieniędzy mimo, że się podłożyłeś w grze zgodnie z umową :mrgreen:
<<

yaro

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 7111

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 11:25

Lokalizacja: Krakow

Frakcja: Skorne

Post piątek, 20 października 2017, 15:57

Re: ROAD TO WC 2420 - Musza

mogl - ktos tu nie napisal iz druid przewrocil maraudera w turze muszy.

edit: i wogole raport jest pokickany bo gorax juz nie zyl gdy gryfy okladaly lezacego marudera.
Herudaio napisał(a):Nobody expects the Iosian inquisition!

0-6(1) > 10-7(3) ?
<<

Musza

Avatar użytkownika

Posty: 631

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2017, 19:48

Frakcja: Cricle Orboros

Post piątek, 20 października 2017, 16:11

Re: ROAD TO WC 2420 - Musza

yaro napisał(a):mogl - ktos tu nie napisal iz druid przewrocil maraudera w turze muszy


tzn. to coś zmienia? Pytam, bo chciałbym to zrozumieć. Faktycznie Blacklad turę wcześniej przewrócił Maraudera, ten nie wstawał i został znowu powalony przez Sorshe. Rozumiem, że to sprawia, że mógł wstać, bo nie da się powalić powalonego, a wstawał w aktywacji?

edit: i wogole raport jest pokickany bo gorax juz nie zyl gdy gryfy okladaly lezacego marudera.


czepiasz się jakiś mało znaczących drobiazgów, ja tu z pamięci lecę i próbuję istotę ująć, proszę o wyrozumiałość! ;)

EDIT_dopisałem do raportu Blacklada, nie wiem jak umieścić Goraxa w czasie, wydaje mi się, że jest ok, ale to w sumie bez znaczenia.
<<

yaro

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 7111

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 11:25

Lokalizacja: Krakow

Frakcja: Skorne

Post piątek, 20 października 2017, 16:19

Re: ROAD TO WC 2420 - Musza

dobrze rozumiesz.
i sie nie czepiam tylko stwierdzam fakt iz troche pomieszales 3 i 4 runde.
Herudaio napisał(a):Nobody expects the Iosian inquisition!

0-6(1) > 10-7(3) ?
Następna strona

Powrót do Raporty z gier

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości