FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

Metalowe modele aka koszmar malarza

<<

Xaos

Posty: 72

Dołączył(a): poniedziałek, 2 listopada 2015, 19:43

Frakcja: Khador

Post poniedziałek, 31 grudnia 2018, 21:27

Metalowe modele aka koszmar malarza

Cześć

Macie jakiś dobry patent na to, by farba nie odpadała od metalowych modeli? Zmywam modele przed malowaniem, podkładuję, po malowaniu kryję lakierem, wszystko na nic, farba odpada nawet przy robieniu drybrusha...

Ewentualnie - jak na turniejach ma się sytuacja używania innych modeli? Chodzi mi dokładnie o wymianę Widowmakerów na inne modele (plastikowe), tych po prostu pomalować nie sposób tak, by po chwili krawędzie nie były srebrne :/
<<

doctorkoza

Avatar użytkownika

Posty: 2332

Dołączył(a): sobota, 23 lutego 2013, 10:11

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Frakcja: Khador

Post poniedziałek, 31 grudnia 2018, 21:44

Re: Metalowe modele aka koszmar malarza

Jaki podkład i jakie farby?

Jeśli widowmakerzy tp będą jedyne i dobrze zrobione/podmienione proxy, nie powinno być problemu.
ObrazekObrazek
yaro napisał(a):Imo dajmy czas i gra bedzie dobra i zrownowazona :) z wieloma wyborami.

Ice-T napisał(a):...ale spoko będziemy się z Koza zabijać przy stole.
<<

Xaos

Posty: 72

Dołączył(a): poniedziałek, 2 listopada 2015, 19:43

Frakcja: Khador

Post poniedziałek, 31 grudnia 2018, 22:02

Re: Metalowe modele aka koszmar malarza

Poza nimi mam wrażenie, że wszystko jest plastikowe/żywiczne, poza Babcią i jej Scrapjackiem, ale od nich jakimś cudem farba nie odpada.

Farbek używam Vallejo, podkładu również, na innych modelach nie miałem z nimi problemu, tylko na tych :/
<<

doctorkoza

Avatar użytkownika

Posty: 2332

Dołączył(a): sobota, 23 lutego 2013, 10:11

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Frakcja: Khador

Post poniedziałek, 31 grudnia 2018, 22:52

Re: Metalowe modele aka koszmar malarza

Ale podkład w sprayu? Czy z butelki? Np kładziony z aero/pędzlem?
ObrazekObrazek
yaro napisał(a):Imo dajmy czas i gra bedzie dobra i zrownowazona :) z wieloma wyborami.

Ice-T napisał(a):...ale spoko będziemy się z Koza zabijać przy stole.
<<

Xaos

Posty: 72

Dołączył(a): poniedziałek, 2 listopada 2015, 19:43

Frakcja: Khador

Post wtorek, 1 stycznia 2019, 00:32

Re: Metalowe modele aka koszmar malarza

Podkład z aero, wcześniej próbowałem cytadelowego z puchy, efekt identyczny. Jak na razie jedyne, co w miarę działa, to błyszczący lakier, na to wash... Ale też ta farba trzyma się na słowo honoru, trochę pojeździ w gąbkach i znowu będą dziury.
<<

doctorkoza

Avatar użytkownika

Posty: 2332

Dołączył(a): sobota, 23 lutego 2013, 10:11

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Frakcja: Khador

Post wtorek, 1 stycznia 2019, 14:45

Re: Metalowe modele aka koszmar malarza

Z moich osobistych doświadczeń podkład z aero i metale pp do kiepsko dopasowane połączenie.
Co do podkładów z puszki to ja osobiście używam jakiegoś czarnego akrylowego który kupuje w casto czy innym sklepie z chemią i trzyma zajebiście.
Proponuję popatrzeć na fb po jakichś grupach co ludzie proponują.
ObrazekObrazek
yaro napisał(a):Imo dajmy czas i gra bedzie dobra i zrownowazona :) z wieloma wyborami.

Ice-T napisał(a):...ale spoko będziemy się z Koza zabijać przy stole.
<<

Encaitar

Avatar użytkownika

Posty: 2103

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 12:50

Lokalizacja: Kraków

Frakcja: Protectorate of Menoth

Post wtorek, 1 stycznia 2019, 15:04

Re: Metalowe modele aka koszmar malarza

Musisz mieć tych widowmakerów jakiś nietypowych bo nie spotkałem się z takimi problemami. Może są jeszcze czymś pokryci, że farba nie trzyma. Jak chcesz to wykąp ich jeszcze w acetonie i wyszczotkuj. Jak to nie pomoże to nie wiem co by mogło. Aceton nic metalowi nie zrobi nieważne ile czasu ich wymoczysz.
<<

Xaos

Posty: 72

Dołączył(a): poniedziałek, 2 listopada 2015, 19:43

Frakcja: Khador

Post wtorek, 1 stycznia 2019, 18:12

Re: Metalowe modele aka koszmar malarza

Kąpałem, niewiele dało. Mam dwa "zestawy", jeden kupiony w 2003, drugi w 2016, przy obu dokładnie ten sam problem :/
<<

Ice-T

Avatar użytkownika

Posty: 4348

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 10:10

Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post wtorek, 1 stycznia 2019, 20:07

Re: Metalowe modele aka koszmar malarza

Maluje dobre 15lat nie zdarzyło mi sie nigdy zeby farba zaczela sie luszczyc. Widowmakerow pomalowalem chyba z 5unitow i tez zadnego problemu nie bylo. Jedyne co zauwazylem to ze podklad nakladany z aero gorzej sie trzymie niz ten ze spreju.
<<

Gift

Avatar użytkownika

MultiTroll

Posty: 7204

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 08:01

Frakcja: Skorne

Post środa, 2 stycznia 2019, 22:48

Re: Metalowe modele aka koszmar malarza

true podklad z aero gorzej siada niz z puchy, moge sie mylic ale spray ma chyba jakis dodatkowa chemie,
mi jeszcze przychodzi do glowy ze moze modele nie byly odtluszczone przed malowaniem, ja mialem kiedys taki przypadek dostalem ludka na podkladzie i jak sciagalem maskowanie to mi z polowa plaszcza zeszło
QcDWG napisał(a):Cale mk3 jest jedna wielka dobra decyzja. Plus praktycznie kazda errata? A sr17 juz wyglada duzo lepiej niz na poczatku...

Obulus, Mortician’s Guild napisał(a):Farming is a senseless pursuit. You sow what you may reap, then you reap what you may sow. Senseless.

yaro napisał(a):To po co gracie? By narzekac?

Powrót do Tutoriale i poradniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości