FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

Zgrupowanie Kraków - 2 grudnia (WTC Południe)

Moderatorzy: Śliski, yaro

<<

hasher

Avatar użytkownika

Posty: 180

Dołączył(a): wtorek, 9 maja 2017, 16:43

Lokalizacja: Krakow

Frakcja: Grymkin

Post wtorek, 4 grudnia 2018, 19:01

Re: Zgrupowanie Kraków - 2 grudnia (WTC Południe)

Siemano,

Bardzo się cieszę, że pojawiłem się na zgrupowaniu. Pomimo słabego stanu fizycznego i psychicznego, oraz wcześniejszego wyjścia, za które ponownie przepraszam. Świetnie było się zetrzeć poraz pierwszy z systemem parowania i wyboru stołów. Chociaż tabelka z plusami i munusami nie była z początku zbyt intuicyjna to bardzo szybko dostrzegłem w czym objawia się gra drużyonwa. To jak wspólnie dyskutuje sie nad MU, pomaga nawzajem dobrać odpowiednie paringi i dyskutuje nad listami może bardzo zaważyć nad tym co będzie działo się na stołach.

Dziękuje mojej drużynie i gratuluje wyniku. Wybaczcie, że dodałem to jedno jajo do naszych dziewięciu dumnie sterczących pał :P

Dziękuje przeciwnikom za rozegrane mecze. W zasadzie po żadnym z nich nie było żadnej dyskusji więc chętnie naskrobię dwa słowa, o każdej grze.

1) Gra z Tantalem czyli OW3 (bump) vs Vlad 2 (MoW) - Spread the Net
Bardzo ciekawa i doprowadzona do ostatnich sekund gra, którą ostatecznie wygrałem wynikiem 8:3 na scenariusz. Fakt, że MoWowe oddziały lubią chodzić zbite w kupie dał mi ogromną przewagę, ze względu na AoE 4 blind, którym dysponuje babcia. W drugiej turze udało mi się wyłączyć prawie cały oddział gości z tarczami i zyskać przewagę na lewej flance. Powzwoliło mi to konsekwętnie contestować strefę w tej części stołu i skłonić ku grze na scenariusz. O grze na scenariusz niewątpliwie zaważył też błąd Tantala przy ustawieniu covering fire, pomimo którego moi kawalerzyści mogli zdjąć jego solosa z flagi w drugiej turze i dać mi wczesne 2:0.
Gdyby nie scenariusz to czuję, że z czasem zacząłbym przegrywać na attrision, co prawda dwa moje heaviki (Clockatrice i Rager z respwnem) skutecznie pochłaniały znaczną ilość aktywacji Tantala, jednak kiedy padły, a do przodu wyszły spraye, zaczęło robić się nieciekawie. Tantal bardzo dobrze zagrał jednym ze swoich jacków (tym żółwiem z 23 arma). Na początku stwierdziłem, że za łatwo mi go oddaje, ale tak na prawdę grubas zrobił swoje. W pierwszej kolejności Tantal totalnie mnie zaskoczył bo wslamował mi Cask Impa w unit Hollowmanów. Jak wiecie, lub nie, beczka wybucha kiedy jest knocked down, więc wlatując w moje modele zrobiła Kabooom! Moim zdaniem genialne zagranie. Jeśli ktoś zaczyna z Caskami w grze to zawsze będą one z przodu, przed jakimiś innymi modelami. Gratuluje pomysłu. W kolejnej turze, bo oczywiście nie udało mi się sprzątnąć grubego, wtramplował w Ragera, wypychając go buldozem zza lasu, który dobrze go chronił. (co prawda nie wiem czy jeśli jack zszedł od free strike'a to powinniśmy rozpatrzeć ten bulldoze, ale znowu bardzo dobre zagranie).
Dalej już krótko kilka przemyśleń:
- Cask Impy są genialne na oddziały z Vengence
- Mind control na krytyku u Sióstr działa na te cholerne, twarde tankery bo to Warrior Modele
- Od 3 tury grałem bez Wind Storma i nie było tragedi, fakt, że wtedy zaczęły fruwać spraye

2) Gra z chomikime czyli Dreamerka (DM) vs Morwana 1/2? (Devouers Host) - Stand off
Niestety w trzeciej turze Chomika się poddałem, bo stwierdziłem, że nie dam rady dalej grać.
Pomimo mojej wcześniejszej gry z Muszą, a co za tym idzie spotkania z LoTF całkiem nieduolnie się przed nim zastawiłem i od razu wskoczył mi pod castera. Ofiarami padły jednak ostatecznie 2 pieski. Co prawda mając pod ręką 2 crabbity i bazy stosunkowo łatwo jest zastawić się przed LoTF-em, tak by w najgorszym wypadku dostawił się właśnie do królika i bazy, jednak od początku gry byłem warzywem i to sprartoliłem. Strasznie irytujące były Wolf Riderki i BloodTrackerki, które mocno zdominowały flanki. Zdecydowałem się bardzo szybko udeżyć na lewą stronę, zniszczyć objective i za pomocą dużego Phantasma oczyścić lewą strefę. Plan był ok, niestety trudny do wykonania, gdyż szybko złapałem się na freestrike'ach,które ograniczyły mi ruchy. W dodatku nie przemyślałem tego, że nawet jeśli zyskam wczesną przewagę na scenariusz, Chomik zaraz ją sobie odbije, dominując moją prawą stronę, gdzie zosatwiłem niechroniony objective. W dodatku Standoff to wolny scenariusz, więc i tak nie miałem rokowań, na zwycięstwo na pkt. Myślę, że powinienem iść zbity w kupę środkiem i przyjąc dzielnie alfę. Niestety po Meczu z Muszą, gdzie Tharni mieli do dyspozycji feat'a Iony, trochę nadwyraz obawiałem się ich wjazdu. Chomik w swojej ostatniej turze, trochę sobie pozabijał, pozbawiając mnie do reszty psów i zdejmując 2 heaviki. Ja w odpowiedzi mógłbym poskubać jedynie tharnów i być może zdjąć jedną z kóz. W następnej turze byłem nieco odkryty na CK.
Generalnie bardzo chciałbym zagrać ten mecz z czystszą głową i lepszym skupieniem i sprawdzic jak by się potoczył do późnych tur. Mam nadzieję, że będzie okazja. Ten był jednak od początku do końca przegrany.

Dzięki, yo
<<

Simon99

Avatar użytkownika

Posty: 2973

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 06:52

Lokalizacja: Zabrze

Frakcja: Protectorate of Menoth

Post środa, 5 grudnia 2018, 09:22

Re: Zgrupowanie Kraków - 2 grudnia (WTC Południe)

Raporty z grania w weekend:

Reclaimer 1 vs Reclaimer 1 : http://warmachina.com.pl/viewtopic.php? ... 34#p178911

Kreoss 1 vs Kallus 2 : http://warmachina.com.pl/viewtopic.php? ... 34#p178934

Krótkie podsumowanie procesu parowania : http://warmachina.com.pl/viewtopic.php? ... 41#p178941
Proud member of :
"Może i nie jesteśmy najpotężniejsi, ale za to gramy na remis"

PP Judge od 14.03.2017
<<

Karpiu

Avatar użytkownika

Posty: 1292

Dołączył(a): poniedziałek, 11 maja 2015, 15:46

Frakcja: Khador

Post środa, 5 grudnia 2018, 10:38

Re: Zgrupowanie Kraków - 2 grudnia (WTC Południe)

Simon99 napisał(a):Raporty z grania w weekend:

Reclaimer 1 vs Reclaimer 1 : viewtopic.php?f=19&p=178934#p178911

Kreoss 1 vs Kallus 2 : viewtopic.php?f=19&p=178934#p178934

Krótkie podsumowanie procesu parowania : viewtopic.php?f=19&t=7441&p=178941#p178941

Simon Bardzo fajne raporty. Czyta sie super plus wszystko czytelne.
<<

QcDWG

Posty: 1551

Dołączył(a): poniedziałek, 19 września 2016, 17:39

Lokalizacja: Śląsk

Frakcja: Skorne

Post środa, 5 grudnia 2018, 10:51

Re: Zgrupowanie Kraków - 2 grudnia (WTC Południe)

1 bitwa vs Kruker, Arkadius vs Baldwin na 2 x CGInfantry

Bitwe może szerzej opisze Kruker :D Była szybka i jednostronna. O ile pierowtny plan nie był zły - chciałem trzymac się 14 od jacków z oilem i 16 od CGI żeby nie mogli użyc minifeata i mieć boosted, to gdzies w trakcie 2 tury uznałem, że może uda się wrzucic do słownie wszystko w przeciwnika i wygrac na scen. Stół zweryfikował pomysł - w jedną turę wyszedłem na 3-0, ale w odpowiedzi straciłem całą BG poza jedną małą świnką. Niedoliczyłem w moim planie slamujących wszystko trancerów, przez co schowanie sie w melee średnio wyszło :) Nastepnym razem będę cierpliwszy, granie arkadiusem w gunliny to sztuka, którą jeszcze trzeba wyćwiczyć

2 bitwa vs Musza i Iona.

Ja zaczynałem, wybiegłem ponad zasięgi lofta. Musza zagrał wolfriderkami z Sure Footem flankująco, Ravagerami w środku, Casterem bestiami i Loftem bardzo defensywnie, poza zasiegami i za murkiem. Mam fajne zasięgi i mogłem liczyc na to, że wejdę na swoich zasadach - ale problemem były wolfriderki. Trafianie modeli z 18 defa vs livingi to 10 nawet jak boostuje i mam primala. A cripling grasp trafia na 11 więc, nie musi trafić :P

W mojej drugiej turze rzuciłem ciripling grasp na blizsze mi ravagery, aktywowałem vengence na dalszych (w sumie dało to 2 modele które mogł szarżować) próbując zabic Caula. Wystawiłem do przodu War Hoge z ForcedEvo licząc, że przyjmie sporą ilość modeli zanim odejdzie i zachęci Ione do wyjscia do przodu. Po cichu liczyłem, że będzie do tego trzeba zaangażowac wolfriderki :P. Musza w swojej turze podszedł Ioną w zasięg mojej bezpiecznej wtedy War Hogi i odpalił feata. Zaszarzował prawie wszystkim, ale trafiając wszystkie 7mki na każdym ataku wystarczyło około 5 tharnów na wykonczenie biednej swinki :P Z Guardian beasta podszedlem road hogą z tyłu, by przewrócic i ubić jednego tharna - w efekcie dałem szanse loftowi który trafił hogę w CC i zadał troche dmg. Rzucał musza średnio/słabo na tym loftcie, ale minda wyłączył :P Wolf riderki wjechały mi głeboko w armię, do tego zabijając Witch doctora - szkoda, bo jego brakło mi do komfortowego CK :D Fotka przed moja ostatnią :P turą:

https://imgur.com/a/WpeQBcY

Sugeruje powiększyć i otworzyć :P Oto legenda - Zółty: War Hoga do Ck i modele do usunięcia pod CK. Czerwony aktywacje przed featem. Niebieski jasny aktywacje feata i po feacie. Pomarańczowy ostatnia aktywacja Hogi do CK i mele reach ostatniego tharna.

Mire zaczął od dania rage za free wrestlerowi (bo 18 arm rapid healing) i dania mu pathfindera, potem próbował zabić wolfriderke jammującą road hoga zdrowego - nieskutecznie. Potem wszedł wrestler i zabił 2 zółte tharny i chyba jeszcze jednego. Mist spiker probowal pomoc influencem chyba wczesniej. Gober chef secretnie wjechal na tył wolfriderki, nieskutecznie. Gorax dał primal Hodze pod Ck i próbował trafić wolfriderke jego jammujacą, nieskutecznie. Road Hoga z wyłączonym mindem zabija Lofta. Arkadius przerzuca forced evo na WH do CK, maltreatmentuje furie z kogokolwiek i raw adrenalizuje war hoga pod CK, robi feat. Gorax nadal nie zabija jammujacej go wolfki, ale road hoga zdrowa zabija te która jammuje ją. Road hoga chora zabija jednego tharna frenzy atakiem, War Hoga przesuwa sie w kierunku casterki. Primal schokuje tharna przed war Hogą. Road Hoga zdrowa leci ze sprayka po szamanie, i jammujacym ostatnim tharnie, shaman upada (to ważne, bo iona traci steady), zostaje jeden tharn. Teraz mam do wyboru - zaatakwoac tharna i zovertakowac do iony (nie bede BTB) albo przyjac free strike (ale jak trafi to spore szanse ze wyłączy system) trafiający na 5 i bijący na -4 (criplling grasp). Problem ataku tharna jest taki, że tracę raw adrenaline uderzenie (boosted att i dmg) a jak zda tough to tracę tez kolejny atak - zostaje wtedy na 1 initialu który muszę zboostowac i 3 dokupionych vs 3 transfery iony wiec niemożliwe CK praktycznie. Wziąłem freestrike, trafił i wyłączył spirit wiec to upadło ; ) Ale zagraliśmy jak by było z tharnem - oblał tough, podszedłem do iony i pierwszym atakiem przewróciłem, zabijając ją potem komfortowo na +3 bijąc :(

Podsumowując decyzje decyzjami, raz zabiłem a raz nie :P Musz amogl trzyma sure foota na casterze i na CK nie byłoy opcji, ale wtedy mysle ze attrition byłoby dla mnie duzo lepsze. Opinia moja jest taka, że ten reroll hitów na feacie dla każdego jest niepotrzebny w ogóle :D ale z tharnami da się grać i Arkadiusem. A jak nie to maleok polubi te paringi, zwłaszcza z Sacral vaultem :P Ale generalnie def skew do tego z dodgem to jest cos czego miniony generalnie nie lubią :(
<<

Simon99

Avatar użytkownika

Posty: 2973

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 06:52

Lokalizacja: Zabrze

Frakcja: Protectorate of Menoth

Post środa, 5 grudnia 2018, 12:44

Re: Zgrupowanie Kraków - 2 grudnia (WTC Południe)

Karpiu napisał(a):
Simon99 napisał(a):Raporty z grania w weekend:

Reclaimer 1 vs Reclaimer 1 : viewtopic.php?f=19&p=178934#p178911

Kreoss 1 vs Kallus 2 : viewtopic.php?f=19&p=178934#p178934

Krótkie podsumowanie procesu parowania : viewtopic.php?f=19&t=7441&p=178941#p178941

Simon Bardzo fajne raporty. Czyta sie super plus wszystko czytelne.

Dziękuje za miłe słowa :)
Proud member of :
"Może i nie jesteśmy najpotężniejsi, ale za to gramy na remis"

PP Judge od 14.03.2017
Poprzednia strona

Powrót do Kraków

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron