FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

Ciężkie Katowickie rozkminy

Moderator: Czarny

<<

kredzio

Posty: 10

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2016, 12:32

Frakcja: Cryx

Post czwartek, 29 grudnia 2016, 01:09

Ciężkie Katowickie rozkminy

Tak siedzę i rozkminiam - co jest z Katowicami nie tak, że w niby tak dużym mieście żaden porządny sklep nie jest w stanie się utrzymać? Znowu trzeba jeździć do Jaworzna.
Katowicka mgła się zwinęła, gnom właśnie się zwija, bard się zwinął już dawno - podobnie jak sklep na Ligocie i smok z Silesii.
Pozostały jedynie dwa miejsca stricte karciankowe (Flamberg oraz MTG Zone) oraz erpegie, którego osobiście bardzo nie lubię z kilku powodów, których nie chce wymieniać.
Czy nadejdą czasy, że coś naprawdę fajnego i porządnego się jeszcze u nas otworzy?
Nie liczę na taki sklep, bo wątpie czy gdziekolwiek w PL jest na to miejsce - https://www.youtube.com/watch?v=E1I75ZZHAbw , ale w sumie nie bardzo potrafię zrozumieć, czemu w tak dużym mieście (plus ościenne miasta) nie ma miejsca na więcej niż jeden sklep z bitewniakami.
<<

Czarny

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 507

Dołączył(a): sobota, 15 czerwca 2013, 04:13

Lokalizacja: Świętochłowice

Frakcja: Cygnar

Post czwartek, 29 grudnia 2016, 06:16

Re: Ciężkie Katowickie rozkminy

Sklepy internetowe + rynek wtórny . A to "drogo" a to "czegoś nie ma" albo trzeba czekać na zamówienie a zarobki na śląsku do najwyższych w kraju nie należą .....
<<

Kat

Avatar użytkownika

Posty: 7469

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 02:56

Lokalizacja: D-ca

Post czwartek, 29 grudnia 2016, 10:56

Re: Ciężkie Katowickie rozkminy

Cpoza tym ludzie na slasku leniwi:)
Kazdy by gral u siebie. Zabrze u siebie, bytom, tychy, sosnowiec i mimo ze katowice super blisko i po srodku ciezko sie ruszyc:)

Sam sie dziwie gnomowi bo jak nie w takim miejscu to gdzie sprzedawac figsy?:) chyba po prostu filie sklepow czyli tak jak byla mgla czy gnom nie maja szans bytu bo z internetu i tak zyje tylko firma matka:)
Witamy na forum warmachiny
Gift napisał(a):mamy wojowników walczących po stronie dobra, światła i prawa, występujących przeciwko złu i plugastwu, którzy pilnują aby swięty ogień flejmu nie zgasł :D
<<

Tantal

Avatar użytkownika

Posty: 272

Dołączył(a): piątek, 15 lipca 2016, 23:26

Lokalizacja: Gliwice

Frakcja: Khador

Post piątek, 30 grudnia 2016, 22:55

Re: Ciężkie Katowickie rozkminy

Dokładnie coś w tym jest. Mimo, iż teraz z Gliwic do kato to teraz 15-20min autkiem. To i tak ciężko zebrać dupę i wolimy kombinować stół na strychu żeby sobie popykać :P.

Może trzeba coś wymyślić żeby mobilizować graczy do grania zwłaszcza tych nowych poza turniejami. Jakąś ligę?
Obrazek
<<

QcDWG

Posty: 1261

Dołączył(a): poniedziałek, 19 września 2016, 17:39

Lokalizacja: Śląsk

Frakcja: Skorne

Post piątek, 30 grudnia 2016, 23:07

Re: Ciężkie Katowickie rozkminy

byla xD
<<

Czarny

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 507

Dołączył(a): sobota, 15 czerwca 2013, 04:13

Lokalizacja: Świętochłowice

Frakcja: Cygnar

Post sobota, 31 grudnia 2016, 05:03

Re: Ciężkie Katowickie rozkminy

QcDWG napisał(a):byla xD



True - dopiero co się skończyła . Będzie następna pewnie ale nie wcześniej niż kwiecień / maj.
<<

Simon99

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 2942

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 06:52

Lokalizacja: Zabrze

Frakcja: Protectorate of Menoth

Post sobota, 31 grudnia 2016, 19:33

Re: Ciężkie Katowickie rozkminy

Moim zdaniem problem ze sklepami nie jest tak zero-jedynkowy jak to przedstawił Kat. Ja np. 90% swoich zakupów do Guildballa zrobiłem właśnie w Gnomie Katowickim, a grać tam nie jeżdżę z różnych powodów. Bardzo prostym jest taki, że jak mam do wyboru zapłacić kasę za paliwo w dwie strony + 5 zł za granie, to wolę jednak wybrać przejście się do lokalnego baru i wypicie zamiast tego dwóch lub trzech browarów i pogranie z ludkami w tym barze. Każdy z graczy powinien chcieć wspierać lokalny biznes i jeżeli tego nie robi to zazwyczaj ma jakiś dobry powód.

Inną kwestią jest to, że rynek gier bitewnych doszedł to momentu, gdzie tak naprawdę jest za dużo gier, a dorosły gracz jest w stanie znaleźć czas na jeden lub góra dwa systemy. W takim wypadku początkujący gracz weźmie zazwyczaj prostszy sytem w którym bardziej czuje się lepiej. Dlatego też sporo ludzi zamiast wybierać WMkę wybiera X-winga, bo jest to system zdecydowanie prostszy w którym jest zdecydowanie mniej zmiennych (poza kościami, które raz idą, a raz nie idą). Ja znam naprawdę kumatych ludzi, którzy zamiast wybrać WMkę zostali odstraszeni kosztami wstępu (zarówno pieniędzy jak i przedewszystkim czasu) i zazwyczaj przerzucali się na prostsze systemy typu X-wing, Guild Ball, Infinity. Jeżeli sklepy nie są w stanie dostosować się do potrzeb konsumenta (czyli np. w przypadku Katowic to jest zapewnienie graczom, dobrego miejsca do grania i dobrej dostępności produktów X-winga, który teraz jest na fali) to niestety takie sklepy się zamykają.

Podsumowując : Problemy ze sklepami nie są tak jednowymiarowe jak się to ludziom wydaje. Niestety jeżeli sklep nie nadąża z oczekiwaniami klientów to one się niestety zamykają. Dlatego wytrwają tylko najsilniejsi, którzy w szybki sposób są w stanie nadążyć za zmianami w zachciankach klientów. A jeżeli chodzi o miejsce do grania to trzeba się przyzwyczaić do tego, że jak ludzie mają dobre alternatywy to wybiorą raczej to co jest dla nich korzystne.
Proud member of :
"Może i nie jesteśmy najpotężniejsi, ale za to gramy na remis"

PP Judge od 14.03.2017

Powrót do Śląsk

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron