FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

Co zrobić, żeby było dobrze ?

Moderatorzy: Arhain, Mefju

<<

Cyel

Avatar użytkownika

Posty: 771

Dołączył(a): sobota, 1 marca 2014, 20:46

Frakcja: -

Post poniedziałek, 19 lutego 2018, 22:23

Co zrobić, żeby było dobrze ?

Hej!

Po styczniowej przerwie (ferie) i lutym pod znakiem turniejów Dziekana chciałbym w marcu spróbować zorganizować kolejny turniej w szkole na Elbląskiej. I wciąż rozważam co zaproponować.

Rzecz w tym, że chciałbym by przynajmniej część moich turniejów była wyraźnie przyjaźniejsza dla graczy, którzy obecnie na turniejach nie grają - albo są nowi, albo się wycofali i obecna oferta im nie odpowiada. Z drugiej strony wiem, że "żelazny elektorat" turniejów to grupka weteranów. I nie do końca wiem, jak ( i czy się da) pogodzić potrzeby tych grup. Zakładając, że ta pierwsza grupa w ogóle istnieje...

Gdzieś ci gracze chyba jednak muszą być. Mój pierwszy turniej to był mniejszy dla początkujących towarzyszący masterowi w Dragonie, w szkole na Bemowie. Na tym turnieju dla początkujących było chyba z 20 grających osób! A przy tym wszyscy weterani grali gdzie indziej.

Wydaje mi się, że format 75/50 dwie listy opcjonalne, jak nie byłby fajny, niekoniecznie jest wystarczającą zachętą. Chciałbym "zarzucić wędkę" na świeżą krew i spróbować innych formatów, jeszcze bardziej przyjaznych ludziom, którzy albo zaczynają kolekcję albo mają ją z mk2 i w związku z theme forces zbyt różnorodną (jak np wszyscy moi znajomi z domowej grupy, która prawie nie gra obecnie). Istnieje ryzyko jednak, że - może na początku a może w ogóle - żadni nowi gracze nie przyjdą a weterani też nie, bo format nie będzie pozwalał im trenować do najbliższego mastera/qualifiera/WTC . No i nie wiem czy próbować, czy wybrać bezpieczne 2x75 i kisić się w tym samym 8-osobowym składzie... :/

Choć może źle zakładam, że weteranów nie interesują bardziej funowe formaty. W końcu na ostatnim swoim turnieju mk2, którym był "Krótki Basen" na małe punkty, grałem po kolei z Dziekanem, Pomkiem, Torresem i Kondziorem ;)

Myślałem o takich newbie-friendly formatach
- 50pkt jedna lista (! ;P) one to rule them all ;)
- parówka 2x35 (gra w parach to chyba najlepszy format dla początkujących jaki znam)
- no theme forces (2x50pkt?)

Dodatkowo - czy macie jakieś pomysły na dotarcie do większej rzeszy graczy ? Myślę, że zaglądanie do działu "Turnieje" na tym forum to nie jest coś co tacy gracze jakoś specjalnie robią. Może Ci z Was, którzy korzystają z FB mają tam lepsze możliwości dystrybucji informacji o nadchodzących turniejach i ich przyjazności dla nowych graczy ? Może jeszcze jakiś inny sposób ?
<<

melfist

Avatar użytkownika

Posty: 1560

Dołączył(a): wtorek, 19 lutego 2013, 00:19

Lokalizacja: Warszawa

Frakcja: Cryx

Post poniedziałek, 19 lutego 2018, 23:11

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Jak na moje powinieneś zrobić teraz turniej poprostu for newbies, waterani mogą iść na kompromis przecież i odpuścic sobie turniej , i moim zdaniem to jest najlepsza atmosferka dla nowych graczy którzy jeszcze nie chcą wskakiwac na te 75 punktów. Jeszcze nie koniecznie musi być do ligi liczony bo przecież to ryba chyba każdemu a nawet nie którzy się lepiej czują jak casual jest totalny. Fajnie by było może coś zrobić , jeszcze jedna rzecz na którą wpadłem , ale nie wiem czy to dobry pomysł i moze byc ciezko zorganizowac , to wziac 8 wateranów i 8 Newbies , zagrać 1 ''runde'' newbie vs vateran, a potem podzielić się np na 2 turnieje 8 osobowe 3 rundy , waterani maja swoj turniej do ligi , graja sobie miedzy soba, pomoga ziomeczkom nowym cos tam popykac , newbies graja 3/4 rundy miedzy soba :)

imo bajlando
Melfist napisał(a):Ty Dziekan, może cygnar kupisz ?


Dziekan napisał(a):NIGDY,Wolałbym umrzeć i srać non-stop rzadką sraką
<<

Cyel

Avatar użytkownika

Posty: 771

Dołączył(a): sobota, 1 marca 2014, 20:46

Frakcja: -

Post wtorek, 20 lutego 2018, 13:25

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

melfist napisał(a):, waterani mogą iść na kompromis przecież i odpuścic sobie turniej


Problem w tym, że jeśli "kompromis" weteranów miałby polegać na odpuszczeniu turnieju, to jest spora szansa, że skończy się na tym, że przyjdą np w sumie trzy osoby i nawet jeśli pojawi się ktoś nowy to już więcej nie wróci, bo po co.

Bardziej przemawia do mnie pomysł z tym, że domyślny format turnieju jest fantazyjny / newbie-friendly i wszyscy grają np '45pkt no theme 1 lista', ale jak Melfist trafia w końcu na Bladego czy Tutajca to obaj wyciągają 75pkt i sobie grają "na poważnie" ;) To faktycznie przypomina bardziej kompromis.
<<

Blady

Avatar użytkownika

Posty: 2500

Dołączył(a): wtorek, 19 lutego 2013, 21:52

Lokalizacja: Legionowo/Warszawa

Frakcja: Khador

Post wtorek, 20 lutego 2018, 14:00

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Można też pomyśleć o ograniczeniu caterów/locków. Aby "weterani" mogli wybierać z 2 lub 3 z frakcji, którzy nie są topowymi. Np. w CO mógłbym wziąć Moshara, Kaye1 i Tanith. A reszta dla mnie jest zbanowana. To daje większe szanse, aby ci mniej ograni mogli pokonać "weterana", a jak trafi Melfist na mnie i vice versa to sobie już damy radę z tymi rozpami:)
Co do formatu, to tak jak Cyel rozmawialiśmy, czasem 75 między 50 różni się jedną bestią i czymś dodatkowym, lub jednym dużym unitem i solosem. Co w kwestii czasu to dużo więcej nie zabiera.
Obrazek
<<

Whydak

Avatar użytkownika

Posty: 860

Dołączył(a): sobota, 30 kwietnia 2016, 08:55

Lokalizacja: Kraków

Frakcja: Legion of Everblight

Post wtorek, 20 lutego 2018, 14:07

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Myślę, że jeśli celujesz co powyżej Battleboxow to powinny być grane 2 listy. Nawet na niskim poziomie punktowym i skilla ta gra działa lepiej przy 2 listach.
Grając 1 listą cały czas można odnieść wrażenie o sporej dysproporcji balansu w grach a to po prostu zły matchup. Wiadomo, że będzie ciężej wybrać odpodnią do każdej gry ale pokazujesz coś bliższego typowym turniejom i jest mniejsza szansa, że ktoś będzie zmuszony grania cały dzień listą której żałuje od momentu zgłoszenia :D

Czasem wystarczy zmienić tylko castera i już masz znacznię inną armię. Co też jest plusem systemu który warto uwydatniać.

A na okolice 35p theme listy nie powinny być aż takim problemem.
Blak napisał(a):Naszą scenę trzymają nie zasady, nie modele, tylko forumowy flejm. xD
<<

Sfetrovsky

Avatar użytkownika

Posty: 538

Dołączył(a): niedziela, 25 października 2015, 16:14

Lokalizacja: Warszawa

Frakcja: Skorne

Post środa, 21 lutego 2018, 00:14

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Moim zdaniem turniej na max. 50 pts brzmi spoko i jest mega przyjaznym formatem dla początkujących.
We have no gods, only battle. In war is the spirit forged.
Heavyhands napisał(a):Assembling the Skorne battlebox is a necessary part of the experience of playing Skorne. You gain power through pain and suffering.
<<

Cyel

Avatar użytkownika

Posty: 771

Dołączył(a): sobota, 1 marca 2014, 20:46

Frakcja: -

Post środa, 21 lutego 2018, 10:15

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Blady napisał(a):Co do formatu, to tak jak Cyel rozmawialiśmy, czasem 75 między 50 różni się jedną bestią i czymś dodatkowym, lub jednym dużym unitem i solosem. Co w kwestii czasu to dużo więcej nie zabiera.


No jasna sprawa, Ty to wiesz i ja to wiem. Ale też wiemy, że to duża bariera psychologiczna dla graczy nieturniejowych, drugą jest Deathclock (bardzo bezlitosny w mk3 IMO, nawet dla nie całkiem nieogranych graczy jak ja np). Jedno i drugie znam z autopsji - wprowadzania dużych gier i DC w swojej domowej, casualowej grupie. Ta bariera w wypadku eventu, który ma przyciągnąć nowych musi być złagodzona, bo po prostu nie pojawią się i tyle. Myślę, że dla niektórych różnicę może stanowić nawet 40pkt zamiast 50! Mniejsze punkty, zrelaksowany DC to dwa minimalne ruchy IMO ( i w sumie starałem się by były na moich dotychczasowych turniejach - 50pkt domyślne z opcją 75 i czas dla obu opcji ten sam). Jak widać po frekwencji, która nie powaliła, można by spróbować czegoś jeszcze...

Druga sprawa to kanał dystrybucji informacji, tak by dotrzeć do graczy, którzy regularnie na turnieje nie chodzą i nie sprawdzają działu na tym forum. Moja dziewczyna zerknęła na FB i znalazła tam np nie tylko grupę "Warszawscy gracze Warmachine" liczącą ponad 80 osób (!!!!?!) ale też np grupę "Nooby grają w Warmachine w Warszawie". To niestety zamknięte grupy, więc nie wiem jak bardzo ogłaszanie się tam ma sens i do ilu osób dotrze zamieszczona tam informacja.
<<

Cyel

Avatar użytkownika

Posty: 771

Dołączył(a): sobota, 1 marca 2014, 20:46

Frakcja: -

Post środa, 11 kwietnia 2018, 15:17

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Ponoć nowo otwarty na Włościańskiej sklep Paladynat (powiązany z Kryształami Czasu/ Arturem Szyndlerem oO!) sprowadza Warmachine. Przynajmniej jeden z moich uczniów tam zamawiał już i czeka na dotarcie do sklepu rzeczy do Khadoru.

Ktoś coś wie, odwiedzał już ? Pewnie jeszcze nie, oficjalne otwarcie było chyba raptem 2 tygodnie temu. Ale może to będzie potencjalne miejsce do wspierania / grania w Wawie.

Choć trochę mi się wydaje, że nie ważne jak się napniemy, jeśli PP nie zbastuje trochę z barierami wejścia w swój system (zaporowe ceny, niepotrzebna komplikacja) to ciężko będzie coś ugrać, jeśli chodzi o rozwój środowiska :(
<<

Dziekan

Avatar użytkownika

Posty: 3994

Dołączył(a): czwartek, 8 sierpnia 2013, 11:58

Lokalizacja: Warszawa / Pruszków

Frakcja: Protectorate of Menoth

Post środa, 11 kwietnia 2018, 15:27

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

oo proszę, nie słyszałem nawet.
Szkoda ,że tak daleko od centrum, ale można komisyjnie się tam prrzejechać któregoś dnia i zobaczyć co i jak :)
Obrazek
<<

Cyel

Avatar użytkownika

Posty: 771

Dołączył(a): sobota, 1 marca 2014, 20:46

Frakcja: -

Post środa, 11 kwietnia 2018, 15:42

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Ja na pewno tam zajrzę wkrótce, bo to na dobrą sprawę tuż pod szkołą. 3 min rowerem akurat na mojej trasie praca-dom ;)
Następna strona

Powrót do Warszawa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość