FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

Co zrobić, żeby było dobrze ?

Moderatorzy: Arhain, Mefju

<<

Dziekan

Avatar użytkownika

Posty: 4048

Dołączył(a): czwartek, 8 sierpnia 2013, 11:58

Lokalizacja: Warszawa / Pruszków

Frakcja: Protectorate of Menoth

Post niedziela, 8 lipca 2018, 10:52

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

jml to bardzo dobry pomysl.
ostatnio gralem z kolega, ktory zaczal zbierac pom.
kupil sobie box, zagralismy i jml to bedzie to.
Obrazek
<<

silver jack

Posty: 17

Dołączył(a): czwartek, 12 stycznia 2017, 23:10

Post niedziela, 8 lipca 2018, 12:02

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Hej,
byłem i było fajnie, ciesze sie że trafiłem do sklepu akurat, bo od 1,5 roku zbieram wm i nigdy jeszcze nie zagralem poza domem, bo za bardzo nie wiedzialem jak sie za to zabrac nie majac 70 pktow.
<<

Shonsu

Posty: 1544

Dołączył(a): niedziela, 18 sierpnia 2013, 12:23

Frakcja: Khador

Post niedziela, 8 lipca 2018, 16:40

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Fajnie że się udało, dobra robota Cyel. Nie było mnie w Wawie ale sledzilem. :)

Co do eventów dobry pomysł, ale zróbcie też plz jakiś standardowy turniej 75 niedługo - weterani tyż lubią grać. ;)

Poza tym dziekan jak się znowu zapisze na ligę to będzie masakra - sprawozdań z naszych towarzyskich gier nie zobaczę do grudnia 2020. :(
<<

Cyel

Avatar użytkownika

Posty: 792

Dołączył(a): sobota, 1 marca 2014, 20:46

Frakcja: -

Post niedziela, 8 lipca 2018, 19:13

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Z mojej strony turniej najwcześniej we wrześniu i to też raczej w drugiej połowie, bo w wakacje szkoła w weekendy zamknięta (chyba, że są chętni na turniej w tygodniu 10-16 ;)). W wakacje co najwyżej małe punkty, jeśli się dogadam z Paladynatem.
<<

Dziekan

Avatar użytkownika

Posty: 4048

Dołączył(a): czwartek, 8 sierpnia 2013, 11:58

Lokalizacja: Warszawa / Pruszków

Frakcja: Protectorate of Menoth

Post niedziela, 8 lipca 2018, 19:15

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Shonsu nadrobie Niebawem (oby).
Ja moze w merfolku cos wczesniej zrobie jakis turniej, dam znac.
Obrazek
<<

Sfetrovsky

Avatar użytkownika

Posty: 543

Dołączył(a): niedziela, 25 października 2015, 16:14

Lokalizacja: Warszawa

Frakcja: Skorne

Post poniedziałek, 9 lipca 2018, 12:28

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Jak tylko przyjdzie mi CG to chętnie uderzę na coś drobniejszego :)
We have no gods, only battle. In war is the spirit forged.
Heavyhands napisał(a):Assembling the Skorne battlebox is a necessary part of the experience of playing Skorne. You gain power through pain and suffering.
<<

yaro

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 7133

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 11:25

Lokalizacja: Krakow

Frakcja: Skorne

Post poniedziałek, 9 lipca 2018, 12:30

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Jesli moge sie wtracic mimo iz to nie moj "rewir" - polecam przyjrzec sie naszym turniejom z pierwszego czwartku kazdego miesiaca - naprawde jest to odswiezajace i dajace szanse nowym pobawic sie na male punkty, a i stare wygi zagladaja choc nie wszystkie :) tez swietne wprowadzenie dla graczy i zapoznanie sie z zegarem.
Herudaio napisał(a):Nobody expects the Iosian inquisition!

0-6(1) > 10-7(3) ?
<<

Dawid

Posty: 348

Dołączył(a): sobota, 18 maja 2013, 16:47

Post środa, 11 lipca 2018, 01:56

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Cyel napisał(a):Dodatkowo - czy macie jakieś pomysły na dotarcie do większej rzeszy graczy ? Myślę, że zaglądanie do działu "Turnieje" na tym forum to nie jest coś co tacy gracze jakoś specjalnie robią. Może Ci z Was, którzy korzystają z FB mają tam lepsze możliwości dystrybucji informacji o nadchodzących turniejach i ich przyjazności dla nowych graczy ? Może jeszcze jakiś inny sposób ?


Postaram się odpowiedzieć z perspektywy osoby, która uwielbia WMH, ale zrezygnowała z niej na rzecz innych systemów.

Mniejsze formaty to wspaniały pomysł, ale aby to wypaliło musi w środowisku narodzić się stały i często organizowany format na małe punkty. Przy czym małe to nie może być 50 czy 40 punktów, ale ciekawy tryb rozgrywek na battlegroupy lub coś w okolicach gier na 15-20 punktów z określonymi ograniczeniami albo i nawet zasadami dostosowanymi do trybu gier na mały format np. przeniesienie na grunt mniejszych punktowo starć zasad aktywacji z company of iron.

Najważniejsze, aby mały format przyciągał swoją świeżością i nowym podejściem do gry weteranów, jak i pozwalał na tanie oraz szybkie wejście w system dla nowych. Nowy format nie powinien być traktowany jako krótki etap na przejście do gry w 50-75 punktów, ale w pełni samodzielny tryb rozgrywki. W moim przypadku uwielbiałem grać na małe punkty szybkie i dynamiczne starcia (chociaż zdawałem sobie sprawę z ich wad w WMH). Za to duże punkty były już dla mnie całkiem niestrawne. Podobnie odbierała duże formaty znaczna część moich bitewniakowych znajomych. Nadal jednak twierdzę, że wmka ma potencjał bycia królem bitewniaków o ile będzie posiadać niski próg wejścia oraz charakteryzować się szybkimi i dynamicznymi starciami (30-60 minut).

Co prawda wyszedł company of iron, ale osobiście dużo bardziej wolałbym, aby company of iron przenieść na grunt normalnej gry w Warmachinę jako popularny format na mniejsze punkty.

W WFB do końca 7 edycji istniał podział na małe i duże formaty. To mi się bardzo podobało i przez kilkanaście lat od 5 edycji bawiłem się w ten system regularniej grając w border patrole, parówki czy gry na 1250 punktów, mimo że tym oficjalnym był 2000+. To było świetne i nawet nie musiałem grać na duże punkty, mimo że posiadałem już dużą kolekcję. Moja gra w WFB zakończyła na początku 8 edycji kiedy wyrugowano z życia turniejowego małe formaty na rzecz jedynego i słusznego na 2500 punktów. To też wielokrotnie podniosło próg wejścia w system dla nowych graczy. Mało kto dał radę uzbierać te 2500 punktów w kilku wariantach na turnieje, a potem to jeszcze ogarnąć.

WMH powinien mieć promowany i turniejowy format na małe punkty, aby zapewniać stały dopływ świeżej krwi. PP oficjalnie tego nie zrobi. Wydali Company of Iron i na tym chyba koniec. Pytanie czy środowisko graczy jest wstanie i ma chęci na to, aby samo wypromować dedykowany format na małe punkty (dopasowany punktowo pod względem kompozycyjnym oraz mechanicznym) ?
<<

Cyel

Avatar użytkownika

Posty: 792

Dołączył(a): sobota, 1 marca 2014, 20:46

Frakcja: -

Post środa, 11 lipca 2018, 10:16

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Całkowicie się zgadzam, też dobrze wspominam różnorodność formatów w WFB 6-7ed. Pisałem nawet o tym np na Lormahordes i moja opinia się nie zmieniła: http://lormahordes.freeforums.net/post/20444

Najbardziej lubiłem odsiewający powergamerów format mecz-rewanż. Tam faktycznie musiał grać gracz a nie rozpiska.
<<

Dawid

Posty: 348

Dołączył(a): sobota, 18 maja 2013, 16:47

Post środa, 11 lipca 2018, 12:13

Re: Co zrobić, żeby było dobrze ?

Szczególnie miło wspominam w WFB gry parowe - najprzyjemniej zapisały mi się we wspomnieniach ;P. Journeye w mkII przypomniały mi te piękne czasy, ale były krótkie, szybko wymarły w Warszawie i zdecydowanie za szybko goniły z większymi zakupami na przepisowy format.

Co ciekawe inaczej wyglądała różnorodność osób grającą w duże i małe formaty. Duże były zdominowane przez "żelazne towarzystwo weteranów" i nastawione na ogólnie pojętą "turniejowość". Małe zaś przyciągały świeżą krew, była w nich duża rotacja graczy, pojawiali się gracze "niedzielni", zjawiał się pewien procent weteranów na duże punkty zazwyczaj z ciekawymi i oryginalnymi rozpiskami, no i była niewielka żelazna grupa weteranów na małe punkty, jak ja ;P. Małe formaty cieszyły się też większą elastycznością, bo nie rzadko brałem udział np. w mniej znanych formatach jak parówka na zasady "border patrol" (500-600 punktów). Początkujący mogli się ogrywać w regularnych turniejach organizowanych na mniejsze formaty i sprawdzić czy system chwyci za ich serce, a zapał na grę nie jest "słomiany". Poczucie tego, że można na dłużej pozostać przy małych formatach, albo nawet tylko w nie celować była również wielką zaletą. Wmka jest dość starą grą i autorzy systemu zapomnieli, że jest liczna baza ludzi, których męczą gry na duże punkty, zegarowe ciśnienie i mozolne dochodzenie z armią na duży format, aby skonfrontować się z "weteranami". Szczerze mówiąc przez pewien czas byłem przekonany, że PP w mkIII wyda oficjalny format wmki na małe punkty. Zwłaszcza przy tak trudnym w opanowaniu systemie bitewnym (wmka należy do najbardziej wymagających systemów jeśli chodzi o ogarnięcie wszystkich zasad specjalnych i zagrywek, w tym swojego przeciwnika). Journeyman League to zdecydowanie za mało przy tak wysokim progu wejścia w system.

Czy środowisko WMH byłoby wstanie wypromować np. taki format:
- Starcia Battlegroup i mały format na 15-20 punktów (w tym organizowanie ciekawych trybów rozgrywki, jak mecz-rewanż, który w wmce jest kluczowy z uwagi na poznanie przez gracza zasad i sposobu gry innych frakcji)
- Ograniczenia kompozycyjne (jeśli są wymagane np. bez featów i/lub kolosów, mogą być też dowolne w zależności od woli i pomysłu organizatora)
- Zasady do gier parowych (nie ma już problemu z czasem na stoczenie szybkiego i ekscytującego pojedynku np. czterech battlegroup)
- Aktywacja naprzemienna przeniesiona z Company of Iron (balansuje starcia na małe punkty i wprowadza powiew świeżości do rozgrywki)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Warszawa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron