FAQ  •  Zarejestruj  •  Zaloguj

Wymóg Minimalnej Staranności na turniejach

Moderator: Loża Masońska Ligi

<<

Chomik

Posty: 3237

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 09:29

Frakcja: Trollbloods

Post środa, 21 stycznia 2015, 12:36

Re: Wymóg Minimalnej Staranności na turniejach

Na ile ja się orientuje Piociek to takie sytuacje są _raczej_ rzadkie i unikalne.

Ale mam nadzieje ze nie chcemy dazyc do skrajnej przesady jak wymog sklejenia kazdego modelu w 100% lacznie ze sklejaniem polamanych elementow w skutek transportu i inne takie ? Przykladowo - moje manualne zdolnosci nie pozwolily mi doklejac dłoni u trackerek - zatem od 3 lat gram modelami bez dłoni (ogolem brakuje tej dloni u powiedzmy 5 modeli), podobnie mialem roczny epizod zanim kupilem nowy model z Prime Kruegerem - zlamala mi sie wlocznia w pol i nie mialem jak (nie umialem) skleic jej by nie wygladalo to jak gowno ;).

Rozumiem ze to o czym mowimy to np. sklejenie samego konika na podstawce bez jezdzca, albo bestii bez raczek i glowki i inne takie - takiej sytuacji nie spotkalem ale na turnieju nie powinna byc tolerowana.
Ludzie twierdzący że orboros jest broken cierpią na chroniczny zanik zdrowego rozsądku ;)
<<

kondzioro

Posty: 1355

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 18:56

Frakcja: Cryx

Post środa, 21 stycznia 2015, 13:23

Re: Wymóg Minimalnej Staranności na turniejach

Ja podbijam Orkisza. Fakt, ze grasz sklejonymi modelami z front arcami to po prostu wyraz szacunku dla przeciwnika.
<<

Kruker

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 838

Dołączył(a): poniedziałek, 4 marca 2013, 00:01

Lokalizacja: Rzeszów

Frakcja: Cricle Orboros

Post środa, 21 stycznia 2015, 13:45

Re: Wymóg Minimalnej Staranności na turniejach

Z jednej strony popieram, że granie niesklejonymi/niekompletnymi modelami to dość skrajne lenistwo, ale jako EO bardzo niewielkiego środowiska, gdzie każdy gracz się liczy, nie mogę sobie pozwolić na niedopuszczenie takiego gracza do turnieju. Mogę ewentualnie perswadować, lub dawać kary w postaci ujemnych punktów itp. Wiadomo są granice, że jak cała armia tak wygląda, albo kamyki na podstawkach, to wtedy nie dopuszczę i ja.
<<

Śliski

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 2453

Dołączył(a): niedziela, 26 maja 2013, 23:29

Lokalizacja: Kraków

Frakcja: Legion of Everblight

Post środa, 21 stycznia 2015, 14:45

Re: Wymóg Minimalnej Staranności na turniejach

Kruker napisał(a):albo kamyki na podstawkach, to wtedy nie dopuszczę i ja.

Szach mat Bradigus!

A tak serio, to nie wypominałem nigdy przeciwnikowi braku elementów modelu, stwierdzam, że to, jak traktujemy przeciwnika, to kwestia kultury osobistej. Rozumiem, że coś może odpaść itp., ale same konie bez jeźdżców, bo ich nie przykleiłem, bo będę kiedyś (może) malować i mi będzie wygodniej, to przesada... Da się użyć gumy mocującej, czy innych bajerów, żeby nie sklejać modelu na stałe, ale żeby był w miarę kompletny podczas gry.

Co do argumentów chomika typu "bo mi odpadło pół roku temu", to bez jaj... Wypadki w transporcie się zdarzają, wracasz po turnieju i naprawiasz. Jak nie czujesz się na siłach, to bierzesz ludka na kolejny turniej do Bielska, wręczasz Icowi klej, model i browara, po pierwszej rundzie chłopek wyląda jak nowy (Ice jest przykładem, bo akurat pamiętam, że kiedyś coś tam sklejał podczas turnieju komuś, inne osoby też można poprosić).
<<

yaro

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 7142

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 11:25

Lokalizacja: Krakow

Frakcja: Skorne

Post środa, 21 stycznia 2015, 14:55

Re: Wymóg Minimalnej Staranności na turniejach

albo zawolac wystarczy "kto ma klej?" i po prostu skleic. Przyznam ze u mnie zawsze najwiekszym problemem jest mocowanie modeli (na pinach) do podstawek na okres malowania, bo wtedy wypadaja (ale sa CALE)
Herudaio napisał(a):Nobody expects the Iosian inquisition!

0-6(1) > 10-7(3) ?
<<

Gobos

Avatar użytkownika

Posty: 3029

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 23:58

Lokalizacja: Kraków

Frakcja: Cricle Orboros

Post środa, 21 stycznia 2015, 15:12

Re: Wymóg Minimalnej Staranności na turniejach

Chomik napisał(a):Ale mam nadzieje ze nie chcemy dazyc do skrajnej przesady jak wymog sklejenia kazdego modelu w 100% lacznie ze sklejaniem polamanych elementow w skutek transportu i inne takie ? Przykladowo - moje manualne zdolnosci nie pozwolily mi doklejac dłoni u trackerek - zatem od 3 lat gram modelami bez dłoni (ogolem brakuje tej dloni u powiedzmy 5 modeli), podobnie mialem roczny epizod zanim kupilem nowy model z Prime Kruegerem - zlamala mi sie wlocznia w pol i nie mialem jak (nie umialem) skleic jej by nie wygladalo to jak gowno ;).

Rozumiem ze to o czym mowimy to np. sklejenie samego konika na podstawce bez jezdzca, albo bestii bez raczek i glowki i inne takie - takiej sytuacji nie spotkalem ale na turnieju nie powinna byc tolerowana.


Tu chcialbym zauwazyc, ze (popraw mnie jesli sie myle) odkad pamietam grasz gallow groves'ami w postaci samego pienka bez galazek, i korpusikiem LotFa. I tak, wiem ze te modele sa strasznie upierdliwe w sklejaniu :P

Śliski napisał(a):Da się użyć gumy mocującej, czy innych bajerów, żeby nie sklejać modelu na stałe, ale żeby był w miarę kompletny podczas gry.


Łezka się w oku kręci jak wspominam giftowe bestie mocowane na tasme klejaca i gumki-recepturki :D
Obrazek

pisarczyk napisał(a):Gobos nie spiewa na karaoke. Gobos bustuje do mikrofonu.
<<

Shonsu

Posty: 1573

Dołączył(a): niedziela, 18 sierpnia 2013, 12:23

Frakcja: Khador

Post środa, 21 stycznia 2015, 15:28

Re: Wymóg Minimalnej Staranności na turniejach

Myślę, że wszystko jest kwestią zdrowego rozsądku. Jak koledzy z Wawy mówili są zasady i u nas raczej ich przestrzegamy ale na braki można przymknąć oko, bo nie przesadzałbym też z puryzmem. O zgrozo rozumiem nawet sporadyczne dopuszczanie proxów. Zawsze warto wyobrazić sobie sytuację gdy jedzie się przez Polskę na turniej, wydaje te 200+ zeta na podróż/pobyt a na miejscu okazuje się, że brakuje ci paru kluczowych dla rozpiski modeli (albo castera), bo ci rano mały synek z tacy podwędził (co mi się zdarzyło na masterze w innym systemie).

I nie mówcie, że nie macie syna, bo w każdej chwili mieć możecie (sprawdzić czy nie ksiądz). :mrgreen:

W sporcie nie byłoby przebacz ale to tylko figury, trzeba mieć trochę wyrozumiałości.

Podobnie kwestia wypadków. Zwykle wolałbym nie musieć sklejać ułamanego, pomalowanego modelu na chybcika na turnieju, bo po co ryzykować dodatkowymi zniszczeniami farby itp.
Ostatnio edytowano środa, 21 stycznia 2015, 19:55 przez Shonsu, łącznie edytowano 1 raz
<<

Pierzasty

Avatar użytkownika

Posty: 255

Dołączył(a): niedziela, 14 kwietnia 2013, 16:19

Lokalizacja: Warszawa

Frakcja: Legion of Everblight

Post środa, 21 stycznia 2015, 15:30

Re: Wymóg Minimalnej Staranności na turniejach

Chomik napisał(a):sklejenie samego konika na podstawce bez jezdzca


A właśnie, opowie ktoś skąd wzięła się definicja "Greylord na koniu jest elementem dekoracyjnym"?
<<

Arhain

Avatar użytkownika

Press Ganger

Posty: 5229

Dołączył(a): poniedziałek, 18 lutego 2013, 12:59

Lokalizacja: Warszawa

Frakcja: Cricle Orboros

Post środa, 21 stycznia 2015, 15:34

Re: Wymóg Minimalnej Staranności na turniejach

Pewnie- lokalny żart. Zapraszamy wreszcie na turniej w Wawie, a będziesz miał okazję się przekonać ;)
ObrazekObrazek
<<

Pierzasty

Avatar użytkownika

Posty: 255

Dołączył(a): niedziela, 14 kwietnia 2013, 16:19

Lokalizacja: Warszawa

Frakcja: Legion of Everblight

Post środa, 21 stycznia 2015, 15:37

Re: Wymóg Minimalnej Staranności na turniejach

Jak się nauczę grać* to się pojawię. Nie dam punktów za darmo :P

* (i pomaluję pacynki. Żeby było zgodnie z tematem ;))
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sugestie i pomysły

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość